Jak testowane są kosmetyki?

Przed dopuszczeniem kosmetyków do sprzedaży muszą one przejść określone testy. Zakres tych testów różni się w zależności od rynku. Inaczej wygląda to w Unii Europejskiej, a inaczej na przykład na rynku chińskim. Gdzieniegdzie wciąż dopuszczone są testy na zwierzętach.

Testowanie kosmetyków pod względem dermatologicznym

Zanim kosmetyk znajdzie się na sklepowej półce albo w sklepie internetowym, gdzie konsumenci będą mogli go nabyć, konieczne jest zaliczenie z pozytywnym wynikiem wielu testów. Chodzi przede wszystkim o to, aby kosmetyk był jak najbardziej przyjazny dla skóry człowieka. Nie wolno narażać ludzi na problemy dermatologiczne, na różnego rodzaju podrażnienia i alergie. Ważny jest tutaj skład kosmetyku. W każdym kraju jest obowiązująca lista składników, które są dopuszczone do użytku. Są też takie składniki, w których absolutnie nie może być w żadnym kosmetyku, ponieważ zostały uznane za szkodliwe albo nawet rakotwórcze. Ustawodawstwo każdego kraju dba o społeczeństwo, wydając różnego rodzaju ustawy i rozporządzenia, również w zakresie tego, jaki może być skład kosmetyków. Niektóre kosmetyki określane są mianem kosmetyków hipoalergicznych, to znaczy, że są przeznaczone nawet dla najbardziej wrażliwej skóry. Oczywiście alergie i podrażnienia są kwestią bardzo indywidualną, dlatego też nawet najlepszy kosmetyk może okazać się niewłaściwy dla danej osoby.

Kosmetyki testowane na zwierzętach

Testowanie kosmetyków na zwierzętach budzi spore kontrowersje. Jak testowane są kosmetyki? Jeszcze niedawno w Internecie można było znaleźć filmy, nagrane z ukrycia, pokazujące przebieg takich testów. Na pewno nie jest to miły i przyjemny widok. Cierpienie zwierząt było ogromne. Obecnie w Unii Europejskiej testowanie kosmetyków na zwierzętach jest absolutnie zakazane. Jednak niektóre firmy działające w Europie wysyłają swoje kosmetyki na rynek azjatycki, a tam testowanie na zwierzętach jest jednym z wymogów, aby kosmetyki mogły być wprowadzone do sprzedaży. Dlatego też nie do końca można powiedzieć, że wszystkie kosmetyki dostępne w Europie są wolne od okrucieństwa. Osoby, dla których szczególnie ważne są kwestie związane z cierpieniem zwierząt, dokładnie sprawdzają wszystkie firmy kosmetyczne pod tym kątem. Szczególnie wegetarianie i weganie zwracają na to uwagę. Niektóre polskie firmy wprost odmówiły sprzedaży na rynku azjatyckim, dowiadując się, jakie kryteria trzeba spełnić. Niektórzy jednak, skuszeni wysokimi zyskami, podjęli wyzwanie i sprzedają w Azji.

Redakcja pieknieje.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *