Jak testowane są kosmetyki?

0
108

Nie dziwcie się, że o tym piszemy. Niezależnie od naszych eko-upodobań, opiszemy również testy na zwierzętach. Tak, tak, ciągle testy na królikach są jak najbardziej stosowane. Zapoznajcie się z zestawem oficjalnych, funkcjonujących i obligatoryjnych testów kosmetyków.

Jak testowane są kosmetyki?

Zaczynamy „grubo” od klasycznych testów in vivo:

Test podrażnienia oczu lub test Draizego

Test ten wykonywany jest na 3 królikach albinosach. Polega na wkrapianiu substancji do jednego oka, a drugie służy do porównania. Obowiązuje zasada, żeby do wykonania testu nie używać produktów o pH mniejszym od 2 lub większym od 11. Obserwuje się efekty po 1 godzinie, potem 1, 2… 7 dniach po wkropieniu. Nadmierne łzawienie, zapalenie spojówek, obrzęk, zmętnienie rogówki są ocenianie przez specjalistyczny zapis.

Ten sam test wykonuje się u człowieka. W tych samych warunkach operacyjnych, pod kontrolą okulisty. Obserwuje się palenie, szczypanie, świąd, nadmierne łzawienie.

Test podrażnienia skóry, podstawowy lub test Draizego

test jest wykonywany na 3 królikach. Nakłada się produkt czysty lub rozcieńczony (odpowiadający warunkom użytkowania) na naciętą, lub nie, powierzchnię skóry, pod opatrunkiem okluzyjnym w celu zwiększenia przenikania. Obserwuje się i ocenia rumień i obrzęk. Im wyższa ocena, tym produkt jest bardziej drażniący. Test ten jest coraz częściej wykonywany u człowieka metodą „opatrunku naskórkowego”. Nierozcieńczona substancja jest aplikowana pod opatrunkiem okluzyjnym, bez nacinania skóry, przez 4 godziny, równolegle z substancją kontrolną. Możliwe są różne warianty testu, w zależności od badanej grupy. Opis badania nie jest oficjalnie ujawniany.

Testy podrażnienia w wyniku wielokrotnego stosowania

Test jest wykonywany na 6 królikach, z grupą testową i kontrolną. Produkt jest aplikowany codziennie w warunkach użytkowania na nienaciętą skórę przez kolejne 28 dni, w taki sposób, by wykazać reakcje spowodowane nagromadzeniam produktu. Obserwuje się je pod kątem występowania: rumienia, obrzęku, strupów, pogrubienia fałdu skórnego, szybkości odrastania sierści. Test ten jest również coraz częściej wykonywany u człowieka. Można przeprowadzić 10 do 21 kolejnych aplikacji trwających 24 godziny. Istniają bardzo liczne warianty dla nieoficjalnego testu.

Testy podrażnienia błony śluzowej

Test jest wykonywany na 10 chomikach złotych. Produkt jest aplikowany na błonę śluzową policzka chomika codziennie przez 14 dni. Obserwuje się: podrażnienie, zmiany chorobowe. Test ten pozwala w szczególności ocenić tolerowanie szminek do ust. Jest rzadko wykonywany u człowiek.

Test nadwrażliwości lub test Magnussona i Kligmana

Jest wykonywany na 6 świnkach morskich (zwierzę to jest bardziej wrażliwe niż królik) i składa się:

z fazy indukcji, produkt jest aplikowany codziennie, przez 3 tygodnie, na grzbiet zwierzęcia, któremu wstrzyknięto dwukrotnie antygen Freunda (zawiesina mykobakterii w oleju parafinowym), w celu wywołania nadwrażliwości

fazy spoczynku, przez 2 tygodnie

aplikacji wyzwalającej, jedna aplikacja na innym fragmencie skóry

Wynik odczytywany jest po 48 godzinych. Ocenia się makroskopowo rumień i obrzęk pod kontrolą wycinków histologicznych.

Zszokowane?

Testy wykonywane na zwierzętach są bardzo krytykowane. Większość producentów rezygnuje z nich (zwróć uwagę na opakowanie kosmetyków, te nie testowane na zwierzętach mają odpowiednią adnotację). Testy przeprowadzane są w przemyśle farmaceutycznym, w przypadku testów nowych związków, przed przejściem do prób klinicznych. Po wielu odroczeniach daty zakazu ich stosowanie zostało utrzymane aż do przyjęcia wiarygodnych metod alternatywnych. Wniosek? Testy na zwierzętach, mimo protestów, są ciągle przeprowadzane.

Metody alternatywne

Metody alternatywne to metody niewykorzystujące zwierząt lub, zamiast niej, metody, które znaczącą ograniczają liczbę testowanych zwierząt, lub metoda, która znacząco ogranicza cierpienie zwierząt. Metody alternatywne mają zastąpić testy na zwierzętach. We Francji – stolicy światowej kosmetologii – zalegalizowano oficjalnie metody, stosowane do oceny podrażnienia oczu: bardzo skoplikowane metody: test Het-Cam na kurzym jajku z zarodkiem, test na żelu agarozowym, test z czerwienią obojętną (czerwień obojętna barwi wszystkie komórki żywe), test z Mtt na skrawkach ludzkiej skóry (fragmenty usunięte chirurgicznie). Najpopularniejszym testem jest In Vitro – w tym teście stosuje się białka najbardziej pokrewne białkom rogówki (wyciąg z fasolki Cap). Mierzy się koagulację białek dokonującą się pod wpływem substancji testowanej. Próba zastępuje test podrażnienia ocznego u królika. Producenci tego testu zapewniają 90 proc. zgodność z testem in vivo. A więc jest nadzieja, że testy in vivo raz na zawsze odejdą w zapomnienie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here