W jaki sposób wizażysta przygotowuje się do pracy nad filmem? Czy otrzymujesz wskazówki dotyczące makijażu od reżysera czy współpracujesz z projektantem i stylistą fryzur?
Margie: Kiedy zaczynam pracować nad filmem, rozmawiam najpierw z reżyserem i całym zespołem kreatywnym. Inspiracja i wizja reżyserska nakręca cały proces i pozwala mi zmienić te wizje w makijaż.
Judy: Czytając scenariusz, staram się wyobrazić sobie bohaterów, biore pod uwagę ich pochodzenie (wiek, historie osobistą, stan majątkowy, zawód). Kiedy wątek się rozwija, biorę pod uwagę zdarzenia jakie miałyby wpływ na zmianę ich wyglądu. Projektując wizerunek filmowy biorę pod uwagę wizje i gust reżysera. Czasami tez zdarza się że współpracuję z projektantami kostiumów i działem produkcji. Zawsze staram się dowiedzieć jak aktorzy będą ubrani, ponieważ ich ubiór będzie miał wpływ na wygląd makijażu. Podczas kiedy projekty są najpierw kreowane niezależnie, często zdarza się że razem ze stylistą fryzur pracujemy blisko by móc utrafić w ten sam styl i stworzyć finałowy wygląd postaci.
Jak długo zajmują ci przygotowania do pracy nad filmem? Weźmy na przykład Black Swan?
Judy: Większość mojego czasu pochłania szkicowanie i robienie testów makijaży. W zależności od dostępności aktora i testów kamery, wszystkie przygotowania mogą nawet zająć od 3 do 4 tygodni.
W jaki sposób projekt makijażu przyczynia się do tworzenia postaci filmowej?
Judy: Co ja zawsze uwielbiałam robiąc projekt makijażu było jego ścisłe powiązanie z rolą aktorską. Makijaż pozwala wykreować bohatera wizualnie. Widząc aktora wchodzącego na plan filmowy w pełni utożsamionego z jego bohaterem, wiem że wykonałam dobrą robotę.
Mogłabyś krok po kroku zdradzić nam – w jaki sposób został wykreowany look Black Swan i jakie produkty zostały użyte do makijażu?
Margie: Nałożyliśmy blady podkład w kolorze kości słoniowej z białym kremowym rozświetlaczem na czoło i policzki. By móc wykreować oczy łabędzie, użyliśmy MAC Chromaline w kolorze Black Black. Używając MAC Pigment w kolorze srebra połączonym z Mixing Medium, nałożyliśmy go za pomocą szybkich pociągnięć pędzlem by stworzyć efekt piór czarnego łabędzia. Usta zostały obrysowane MAC Lip Pencil w kolorze Vino i wypełnione pomadką MAC w kolorze Dubonnet. Po tym narysowaliśmy cienką kreskę tuż poniżej używając MAC Chromaline w kolorze czerwieni.
Czy makijaż ma konotację z tradycyjną wersją Jeziora Łabędziego?
Judy: Nie bardzo. Tancerki (i tancerze) noszą tradycyjny makijaż teatralny, ale wykonanie jest bardziej dramatyczne. Właściwie jest to makijaż operowy. Sportretowaliśmy czarnego labedzia jako ponury czarny charakter w kontrze do bardziej anielskiej i niewinnej królowej łabędzi.
Makijaż sceniczny ballerin w filmie jest dramatyczny i przyciąga uwagę. Co było inspiracją dla tego ponurego, a zarazem romantycznego makijażu?
Judy: Look jest wypadkową inspiracji wątkiem opowieści i oczekiwań reżysera, Darrena Aronofskiego, który szukał czegoś co będzie wygladało dramatycznie i wizualnie zaskakująco. Dlatego też cały nacisk został położony na oczy. Stąd też delikatne srebrne smugi na twarzach łabędzi. Stroje łabędzi i królowej łabędzi są delikatne i romantyczne z delikatnym różowym kolorem ust, makijaż czarnego łabędzia jest mroczny, ostry i kanciasty.
Ballerina ma niezwykle aktywną pracę, i w Czarnym Łabędziu bohaterowie noszą zarówno makijaż na twarzy jak i na ciele. Jakie produkty użyłaś, by mieć pewność, że utrzymają się pod wplywem świateł, ruchu i nie spłyną wraz z potem?
Judy: Zastosowaliśmy makijaż ze uszczelniającym sprejem by nie wytarł się o kostiumy. Użyliśmy ponadto MAC Paint Pots, MAC Powerpoint Eye Pencils i MAC Pigments. Na dodatek, dodaliśmy też trochę pigmentu z dodatkiem alkoholu, który odporny na tarcie.
Na jakie problemy natykałyście się podczas projektowania i aplikacji makijażu?
Margie: Największym wyzwaniem było przemalowywanie czarnego łabędzia na biełego i potem zmienianie makijażu z powrotem na czarnego.
Judy: Wielkim problemem było niebezpieczeństwo wytarcia się makijażu w kostiumy. Zrobiliśmy mnóstwo testów, zanim znaleźliśmy perfekcyjną kombinację kosmetyków – dotyczyło to głównie makeupu dłoni. Problemem było też malowanie kształtu oczu za pomocą techniki „ciasta” (produkty aktywują się dopiero wtedy, gdy są zmieszane z odrobiną wody) – to nietypowe dla nowoczesnego makijażu. Aktorzy uważają tę technikę za przestarzałą, boją się jej, uważają że niszczy cerę. Bez obaw – ten makijaż jest zupełnie bezpieczny. Owszem jest ciężki, sceniczny – ale efekt godzien czasu i energii, które się mu poświęca:)











Komentarze (0)
Komentarze (0)