Kosmetolodzy i dermatolodzy są zgodni – krem w wielkim mieście jest ważniejszy niż najbardziej stylowe szpilki.
Gdy temperatura w mieście rośnie, jej nagłe zmiany – gorąca ulica w centrum metropolii i klimatyzowane wnętrze biurowca – sięgają różnic nawet 15 stopni, wystawiają naszą skórę na wielką próbę... Zanieczyszczone powietrze miejskich aglomeracji wysusza skórę. Podobnie działają klimatyzowane biura, centra handlowe i czy fitness kluby. Skóra wytraca naturalną wilgotność, czujesz, że cię piecze, robi się czerwona i ściągnięta. I tu mamy pierwszą ważną cechę preparatu, który ma cię chronić – krem miejski powinien zawierać składniki, które wiążą wodę i zapobiegają jej wyparowaniu. Np. Krem Hydrance Optimale UV Avene – zatrzymuje wodę w skórze. Swoim działaniem przypomina doskonały system nawilżania w oku. Godny uwagi jest także Iwostin Hydratia, fizjologiczne Serum Kremowe dostarcza uszczelniających ceramidów i kwasów tłuszczowych oraz wiąże wodę w skórze właściwej. Zwiększa ilość wody w naskórku i długotrwale nawilża.
Miasto to nie plaża – ale słońce i tu dociera
Pamiętajmy, że promienie UVA forsują szyby. Mogą więc nas dopaść i w samochodzie i w biurze. Dlatego nasz miejski krem powinien być uzbrojony w faktory SPF. W mieście wystarczy faktor 15-20. Chyba że masz skórę wrażliwą, wówczas sięgnij po wyższy filtr. Jeśli jeszcze masz skłonność do powstawania przebarwień, sięgnij po preparat rozjaśniający. Ombella, Galenic będzie doskonałą ochroną przed wielkomiejskim klimatem. Unikalny składnik kremu – ekstrakt z jastrzębca kosmaczka – rozjaśnia skórę i zapobiega powstawaniu nowych plam. Nawilża i chroni – ma filtr UV SPF 15.
Tarcza ochronna
Krem miejski powinien mieć dużo przeciwutleniaczy. W zanieczyszczonym, miejskim powietrzu jest mnóstwo wolnych rodników. Dlatego nasz rycerz – miejski krem – musi być uzbrojony w witaminy: C, A, E i F. Bogata w witaminę C żurawina, działającą przeciwutleniająco i nawilżająco, len łagodzący i nawilżający oraz masło karite, które naprawia i odżywia skórę – wchodzą w skład kremu na dzień Officina Urban Therapy Stres Creme Des Anges.
Tlenu, więcej tlenu
Miejskie, zanieczyszczone powietrze sprawia, że skóra jest niedotleniona, szara i zmęczona. Kremy miejskie z aktywnym tlenem zwiększają dostawę O2 do komórek. Dzięki nim skóra szybciej się regeneruje. Niektóre kosmetyki poprawiają też transport tlenu. Hitem jest Dermika Retinol 2010, inteligentny krem przeciwzmarszczkowy na dzień, który zawiera czysty tlen. Dostaje się on do skóry dzięki Inteligentnemu Systemowi Trans Oxygen. Dodatkowo retinol spłyca i wygładza zmarszczki oraz ujędrnia skórę.








Komentarze (0)
Komentarze (0)