W kończącym się 2010 roku na naszych włosach dużo się działo. Było kolorowo, fryzury tętniły życiem i kusiły kształtem.
Tapirowałyśmy, nosiłyśmy idealnie wygładzone fryzury i kręciłyśmy loki. Modne były fale i karbowania. Korzystałyśmy z lokówek, karbownicy i prostownicy. Nosiłyśmy długie asymetryczne grzywki.
By być na czasie farbowałyśmy włosy. Ogniste rudości, chłodne, pastelowe oraz ciepłe blondy królowały na ulicach. Równie modne były odrosty i naturalny, srebrzysty odcień włosów.
Wybierałyśmy styl retro, wielkie fryzury w stylu afro, wet-look, fryzury pełne objętości, warkocze, kucyki, modne opaski i kokardy (również te z włosów) oraz zmysłowe upięcia.
A co będzie modne w nadchodzącym roku? Czekamy z niecierpliwością:)





















wiolka
Komentarze (7)
Komentarze (7)