Witam,
Pani zaletą jest piękna, gładka cera. Żeby wyglądała świeżo i lekko, zalecam użycie delikatnego podkładu. Dobrym rozwiązaniem będzie również zastąpienie podkładu bazą koloryzującą, nawilży ona cerę i wyrówna koloryt.
• Bazę i podkład można nałożyć za pomocą gąbeczki lub pędzla do podkładu, dzięki czemu nie obciąży pani skóry zbyt dużą ilością produktu. Matowe wykończenie uzyskamy stosując puder sypki transparentny. Nakładamy go za pomocą dużego pędzla i omiatamy nim całą twarz. Jasnym różem muskamy szczyty kości policzkowych w kierunku od środkowej linii ucha, zaznaczając kość policzkową ku dołowi.
• Róż nakładamy bardzo oszczędnie, żeby wyglądał naturalnie, można użyć preparatu w kremie (nakładamy go palcami wklepując w policzek i dopiero potem matujemy całą twarz) lub w kamieniu (na zmatowioną już twarz).
• Polecałabym podkreślenie brwi czekoladowym cieniem, dzięki temu twarz nabierze wyrazu. Służą do tego specjalne cienie do brwi lub kredka. Proszę tylko pamiętać, że brwi nie mogą być zbyt ciemne, ponieważ to „dodaje” lat i wygląda niekorzystnie.
• Szaro-zielony odcień tęczówki proszę podkreślać kolorami takimi jak: łososiowy, morelowy, brzoskwiniowy, ciemna śliwka, delikatny pastelowy róż, beże. Wydobędą one głębie koloru oczu i idealnie sprawdzą się w ciągu dnia. Te odcienie polecam w wydaniu matowym, natomiast na wieczór jak najbardziej jestem za połyskiem. Zaczynając od głębokiej czerni, ciemnego fioletu, chabrowego, a kończąc na złocie i srebrze. Te kolory pozwolą nam stworzyć piękny wieczorowy makijaż. Najwygodniejszym sposobem będzie położenie dowolnego cienia na całą powiekę ruchomą i rozświetlenie go, umieszczając złoty lub srebrny odcień w wewnętrznym kąciku oka, na środku powieki i pod łukiem brwiowym. Tym sposobem uzyskamy lekko przydymiony, lśniący wieczorowy make-up.
• Eyelinerem robimy cienką kreseczkę od połowy oka wyciągając ku zewnątrz ok. 2 mm. Eyeliner trzymamy ukośnie do powieki, tak jakbyśmy malowali jego bokiem, to ważne, żeby uzyskać precyzyjną linię. Chwilę trzeba odczekać aż zaschnie, żeby nie odbił się na powiece. Do tuszowania rzęs najlepiej użyć tuszu pogrubiającego z dosyć gęstą, krótką szczoteczką, dzięki niej dotrzemy nawet do najmniejszych rzęsek. Rzęsy tuszujemy od nasady, aż po same końce, czynność tę możemy powtórzyć 2 razy, nie więcej, gdyż zbyt duża ilość tuszu poskleja nam rzęsy i pozostawi nieestetyczne grudki. Tuszujemy górne i dolne rzęsy.
• Przy tak delikatnej urodzie unikałabym ciężkich pomadek w ciemnych kolorach, a zastąpiłabym je lekko połyskującym błyszczykiem w naturalnym odcieniu lub nawilżającą pomadką w odcieniu różowo-beżowym, która podkreśli delikatny koloryt warg. Proszę pamiętać, że przy mocno podkreślonych oczach usta pozostają delikatne. Warto zaopatrzyć się w konturówkę z pędzelkiem do ust. Zastąpi nam ona pomadkę i jest idealnym rozwiązaniem w połączeniu z błyszczykiem.
• Proszę pamiętać , że na wieczorne wyjście dobrze mieć ze sobą puder matujący, żeby przypudrować świecącą cerę. Błyszcząca twarz nie wygląda dobrze, dlatego pudrując ją zyska pani efekt świeżej, matowej, wypoczętej cery.
Pozdrawiam serdecznie,
Aleksandra Bucholc


