Niezliczone olejki, balsamy do opalania, od filtra 30 poprzez 15 aż do 6, balsamy po opalaniu, żele chłodzące. Do tego podstawowe kosmetyki pielęgnacyjne - pod prysznic, po prysznicu, mleczka, kremy... Bardzo ważną pozycję zajmują też produkty do pielęgnacji włosów. Codziennie narażone są po pierwsze na słońce i suche powietrze. Po drugie kilka kąpieli dziennie w słonej wodzie też powoduje, że włosy się przesuszają, końcówki puszą, kolor blaknie. Na szczęście są sposoby by temu zapobiegać. Ja postępuję następująco: - koniecznie noszę nakrycie głowy - chustkę, czapeczkę, kapelusz - codziennie wieczorem myję włosy nawilżającym szamponem (mimo, że włosy nie są brudne, bo wciąż moczone w morzu to jednak trzeba zmyć z nich sól i je nawilżyć), należy pamiętać by kończyć spłukiwanie zimną wodą, by zamknęły się łuski włosa - po umyciu włosów nakładam odżywkę, która ma włosy odpowiednio odżywić (jak sama nazwa wskazuje ;) - przed wyjściem na plażę czy spacer spsikuję włosy sprayem - chroniącym przed UV lub chroniącym kolor (jeśli akurat mam włosy farbowane) - słońce i ciepło nie tylko szkodzą włosom, można je też odpowiednio wykorzystać - ja raz na kilka dni, przed wyjściem na plażę nakładam na włosy odżywczą czy nawilżającą maskę i przykrywam chustką. W ten sposób wilgotne włosy, rozgrzane i parujące pod chustką będą wchłaniały odżywcze składniki na maksa :) - i na koniec - korzystając z ciepła i słońca ograniczmy do maksimum korzystanie z suszarek czy lokówek, niech i nasze włosy wypoczną !


Komentarze (0)
Komentarze (0)