|
|
|
Dodany: 2010-07-12 08:04:23
|
|
|
Dziewczyny! Nowy konkurs!
Do wygrania są profesjonalne dermokosmetyki: bronzery w mgiełce i płyny micelarne do demakijażu:)
Zalogujcie się (wpisy jako gość nie będą brane pod uwagę) i jako zalogowane w wątku poniżej napiszcie:
JAK DBACIE LATEM O SKÓRĘ?
10 odpowiedzi, które wraz z Biodermą uznamy za najciekawsze nagrodzimy zestawem: PŁYN MICELARNY SENSIBIO H2O + SAMOOPALACZ w mgiełce, ufundowane przez BIODERMA. Powodzenia!
|
|
|
|
|
pięknięję.pl
|
|
|
|
Dodany: 2010-07-12 08:52:22
|
|
|
Lato to czas, kiedy moja skóra potrzebuje odpowiedniego nawilżenia i ochrony przed słońcem. Nigdy nie zapominam o kremach z wysokimi filtrami - zarówno na twarz jak i do ciała. Skóra twarzy jest bardzo wrażliwa, więc krem jest nieodzownym kosmetykiem, którego latem nie może zabraknąć w mojej kosmetyczce (aplikuję go przed wyjściem z domu). Dzięki nim wiem, że moja skóra jest w dobrych rękach i nie grozi jej żadne podrażnienie czy zaczerwienienie. Podczas opalania co pewien czas smaruję się kremem, a po opalaniu nakładam na całe ciało balsam nawilżająco-chłodzący, który przynosi ulgę skórze. Oczywiście opalam się z umiarem ( nie można opalać się między 11.00 a 15.00 godziną), bo ze słońcem nie ma żartów. Latem piję ok. 2-3 litrów wody niegazowanej. Wiadomo - to, co się wypoci, trzeba czymś zastąpić (w końcu ważne jest nie tylko zewnętrzne nawilżenie, ale także wewnętrzne). Twarz przemywam w letniej wodzie, bo ciepła dodatkowo wysusza skórę (polecam korzystanie z delikatnych mleczek, które są łagodne dla cery), a dwa razy w tygodniu nakładam maseczkę z aloesu, która koi podrażnienia, świetnie nawilża, dzięki czemu cera jest pięknie rozświetlona. Raz w tygodniu relaksują się podczas kąpieli w...tłustym mleku. Do wanny z wodą należy wlać 1l mleka, dodać szklankę miodu i np. olejek waniliowy - dzięki takiemu zabiegowi skóra jest sprężysta, wypoczęta i zregenerowana. Dobre rezultaty przynosi także przyjmowanie witamin np. witamina A przyspiesza regenerację naskórka, a witamina E odpowiednio nawilża i uelastycznia skórę. Warto też zajadać się warzywami i owocami, króre dostarczą nam wielu witamin, których potrzebuje nasz organizm.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Dodany: 2010-07-12 09:46:28
|
|
|
Latem skóra jest najpiękniejsza złota, błyszczaca, oddycha nieskrępowana, odkryta i potrzebuje trochę naszej pomocy. Rano uwielbia chłodny prysznic z nawilżającym pachnącym owocowa nutą żelem, delikatny kremowy balsam po którym będzie gładka, miła i pachnąca. Oczywiscie nie zapominamy na odkryte miejsca nałożyć kosmetyk z odpowiednim filtrem. W ciagu dnia nawilżająca mgiełka pozwoli jej przetrwać ciepłe i suche powietrze. Letnia dieta też jej sprzyja, odżywiemy się lżej, głównie jedzac warzywa i owoce , pijemy więcej soków i wody mineralnej. A wieczorem już czeka na relaksującą kąpiel, lekki balsam, lekka koszulkę i miłe wygodne łózko a za oknem kumkanie żab.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Dodany: 2010-07-12 11:28:34
|
|
|
Witajcie,
Jestem posiadaczką chyba najtrudniejszej w "eksploatacji" cery, ponieważ jest ona typowo tłusta. Jak wiadomo w lecie jeszcze bardziej uwydatnia ona swoje mankamenty. Okazuje się, że cera ta poprawia się pod wpływem nastawiania na promienie słoneczne. Oczywiście z odpowiednimi filtrami. Skóra tłusta staje się wtedy bardziej matowa. Pamiętać jednak trzeba aby po kąpieli słonecznej zawsze używać kremu: po opalaniu ( np. a aloesem) a potem intensywnie nawilżającego.
Powodzenia:)
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Gość
Dodany: 2010-07-13 12:25:01
|
|
|
Latem, kiedy szczególnie trzeba dbać o skórę ( wpływ promieni słonecznych) często zapominamy o letniej pielęgnacji która jest niezbędna by pięknie się opalić i nie ponieść żadnych oparzeń. Dlatego, przed wyjazdem na upragniony urlop zawsze warto pamiętać kupieniu kremu po opalaniu, oraz przed opalaniem. Nie warto jednak przebywać na grzejącym słońcu w godzinach od 10 - 15,czyli wtedy, gdy słońce mocno grzeje a naszą skórę narażamy na oparzenia promieni słonecznych. Najlepiej jest naturalnie chronić skórę latem. Jak? Należy dostarczyć jej odpowiedniej porcji witaminy E która naturalnie nawilża podrażnioną słońcem skórę. Ja także chętnie dbam o siebie latem. Nie tylko o skórę, ale i o cerę której potrzebne są olejki nawilżające i przede wszystkim chłodna woda.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Dodany: 2010-07-13 13:20:25
|
|
|
LATO to czas, kiedy nasza skóra poddana zostaje nieustannym testom(ile wytrzyma na słońcu, jak zniesie częste pocenie się itd.). Pozwólmy jej odpocząć-od makijażu, od dużej ilości kosmetyków. Dajmy jej poczuć "letni luz". Nie zapomnijmy jej jednak dopieścić. Nawilżajmy ją przede wszystkim od środka-ona też jest spragniona, tak jak my. Pomóżmy jej pozbyć się kłopotów-stosujmy filtry UVA i UVB -gwarantuję, że w przyszłości będzie nam bardzo wdzięczna!Poza tym kiedy tylko potrzebuje ochłody nie każmy jej długo czekać-wskoczmy pod chłodny prysznic-od razu poczuje się świeżo i przyjemnie. To tak niewiele, a efekty są wspaniałe!
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Dodany: 2010-07-13 13:39:06
|
|
|
chodząc na bosaka po trawie zroszonej rosą w ręku trzymając mój wysłużony kubek gorącej herbaty. Jeśli to nie pomaga zawsze w szafce kuchennej mam kilka tabliczek czekolady - więc zabieram sie za robienie mojego autorskiego przepisu na ciasto czekoladowe, które zawsze się udaje bez względu na mój humor. Przytulam się do psów i leżę z nimi na dywanie wtulając się w ich sierść. na koniec biorę aromatyczny prysznic najpierw gorący zakończony lodowatą wodą, która poprawia mi krążenie i serce wprawia w ruch wink))
|
|
|
|
|
zaklinacz psów
|
|
|
|
Dodany: 2010-07-13 13:59:11
|
|
|
Codzienne dbanie o skórę latem/i nie tylko/jest moją receptą na młodość ,którą można określić jednym zdaniem:Uśmiech,optymizm,taniec i woda mineralna bez ograniczeń,a pozostałe przyjemności dla ducha i ciała w odpowiednich proporcja.
Sama jestem urodzoną optymistką,która uwielbia być pośród ludzi,choć nie stroni od czasu o czasu od chwil wyciszenia.Wtedy najbardziej sprawdzają się Dębki,gdzie spacerując godzinami po cudownie czystej plaży ładuję akumulatory a mój apetyt na życie jeszcze bardziej rośnie.Wtedy też czuję jak moja skóra odpoczywa,nabiera kolorów.Skupiam się wówczas głównie na pielęgnacji-raczej nie jestem zwolennikiem ciężkich makijaży.
Lubię śmiać się i pomagać innym,bo to zawsze wraca do mnie ze zdwojoną mocą.Nie wyobrazam sobie pracy za biurkiem.Chociaż praca lektora jest pracą umysłową,to prowadząc własną firmę wciąż jestem w ruchu ,w róznych miejcach.Po pracowitym dniu idealnie odstresowuję się tańcząc.Od czterech lat chodzę z mężem do szkoły tańca.Każdy nowy krok,czy figura dają mi wiele radości,czuję się rozlużniona i wcale mi nie przeszkadza,że jesteśmy najstarszą parą.Muzyka i taniec zbliżają,niwelują różnice wieku i powodują ,że jestem szczęśliwa,a nic tak dobrze nie wpływa na młodość jak szczęście.Z nastaniem lata zaczęliśmy wiczyc salsę kubańską- dla ciała,a dokładnie figury rewelacja.
Oczywiście staram się również dbać o cialo,bo nic tak naprawdę nie jest nam dane raz na zawsze.Chodzę więc raz w miesiącu do gabinetu kosmetycznego,gdzie poddaję się stosownym zabiegom,a potem w domu zalecane przez profesjonalistkę preparaty wklepuję.Nie oszczędzam na produktach pielęgnacyjnych,choć większość z nich nie jest tania..Ponieważ mam skórę wrażliwą zdecydowanie preferuję preparaty apteczne.Zdecydowanie stawiam na systematycznośc- nie wyobrażam sobie poranka bez prysznica,a potem wklepania wszystkim preparatów-krem pod oczy ,do twarzy i na szyję,balsam na ciałko,okresowo stosuję serum.Wieczorem z kolei bardzo dużą wagę przywiązuję do idealnego demakijażu-tu tez bardzo dobrze sprawdzają się kremy odżywcze,a potem odpowiedni ,balsam wklepany w pozostałe partie ciała.Natomiast dużo mniejszą wagę przywiązuję do tzw.kosmetyków kolorowych typu cienie czy kredka - bez nich mogę się śmiało obyć. Oczywiście latem nie wychodzę z domu bez nałożenia odpowiedniego kosmetyku z wysokim filtrem-ostatnio moje ciało pokochało Compact Solaire Mineral SPF 50+ - ten ochronny podkład nie tylko chroni skórę,ale i pięknie brązuje.Polecam.
Dbam bardzo o dietę,w której podstawowym składnikiwm jest woda mineralna,warzywa,owoce,nabiał i wszelkiego rodzaju kiełki,otręby i pestki np.dyni.Nie oznacza to,ze jestem niewolnikiem diet.Nigdy sie nie odchudzałam i nie mam problemu z wagą.To co jem i piję służy mojemu organizmowi.Nie jadam jedynie słodyczy i tłustych potraw,bo ich nie lubię.
Poza tym jadam wszystko,ale z umiarem.Wieczorem lubię wypić lampkę dobrego,wytrawnego czerwonego wina.
Nigdy nie lekceważę snu,bo wiem że świat się nie zawali jeśli coś zrobię jutro - a wypoczęta robię to dwa razy szybciej i z większym entuzjazmem.A nie od dzisiaj wiadomo,że sen jest najlepszym kosmetykiem.
.Bardzo lubię też wszelkie kąpiele,peelingi stóp,a potem nałożenie maski i skarpetek bawełnienych-podobnie postępuję ze skórą dłoni.Krem do rąk mam w kilku miejscach-kuchni,sypialni,pracy,mniejszy w torebce.Wiem ,że ręce najszybciej zdradzają wiek kobiety-dlatego wyjątkowo staram się o nie dbac.
W trosce o dobrą kondycję skóry przyjmuję też w okresie letnim beta-karoten+wit.E/suplement diety/
Latem polecam surówkę piękności/którą stosuję od kilku lat/Oto przepis:
Płatki owsiane zalac przegotowaną wodą oligoceńską.Dodac łyżkę miodu,garśc posiekanych orzechów,utarte jabłko,trochę mleka i sok z połowy cytryny.Po dwóch tygodniach zażywania nawet w najbardziej pochmurny dzień jesienny skóra promienieje.
Moja recepta na młodość i piękną zdrową skórę to również profilaktyka medyczna.Nie biegam często do lekarzy,ale stosowne do wieku badania wykonuję regularnie.
Cztery lata temu poddałam się systemowi BIO/AGING,i okazało się,że mój wiek biologiczny jest "młodszy" o ponad 9 lat od wieku chronologicznego.Mam na dowód tego podpisany w klinice raport zawierajacy szczegółową diagnostykę stanu mojego zdrowia.Kiedy okazało się,że ja 48-latka mam np.giętkość stawów 20-o latki,a reakcje słuchowo-wzrokowe 25-0 latki to poczułam się fantastycznie młoda.Choc minęły 4 lata-w tym roku konczę 52 lata to wciąż czuję się równie młodo-
stosuję się do zaleceń w zakresie stosowania podstawowej suplementacji multiwitaminowej,multiminerałowej i antyoksydacyjnej i raz do roku umawiam się na konsultację.
Kiedy młodsze koleżanki radzą się mnie w sprawie kosmetyków,jakich używac zawsze powtarzam-SYSTEMATYCZNOŚC JEST NAJWAZNIEJSZA.Jeśli mamy sprawdzony krem,tonik itp-to bez względu na jego cenę najważniejsze ,aby systematycznie ich używac.Przecież takie przynajmniej dwa razy dziennie rytuały pielegnacyjne nie mogą byc "musem"to czysta przyjemnośc.
|
|
|
|
|
hallina
|
|
|
|
Dodany: 2010-07-13 14:53:46
|
|
|
LATO- nasza skóra wreszcie może oddychać. Ubieramy sukienki, szorty, bluzki bez pleców. Jednak aby nasza skóra pięknie sie w nich prezentowała a my byśmy czyły się komfortowo trzeba troszkę sie postarać. Przede wszystkim peeling ciała- złuszczamy martwy naskórek a nowy pozostawiamy gladki i delikatny. Opalanie- odradzam solarium, słoneczko tylko stopniowo i przy uzyciu kremu z filtrem. Najlepszym rozwiązaniem jest balsam brązujacy lub samoopalacz. Nasza cera jest już gładka i opalona pamietamy o codziennej pielęgnacji: balsam nawilżający wysyszona kąpielami skóre, maseczki odzytwcze do włosów, balsam do ust, krem z filtrem- to ziebędne minimum! A teraz rzecz najważniejsza: USMIECH I POZYTYWNE NASTAWIENIE: Pamiętaj jestes wyjatkowa i jedyna i zasługujesz na to co najlepsze.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Dodany: 2010-07-13 15:03:58
|
|
|
Lato, to okres, w którym szczególnie dbam o swoją skórę, a ona odwdzięcza mi się pięknym wyglądem każdego dnia.
Bardzo istotne jest, aby dbać o skórę nie tylko od zewnątrz, ale i od wewnątrz. Dlatego też każdego dnia staram się pić ok 1,5-2 litrów wody, aby nie tylko nawodnić skórę, ale i wzbogacić ją o witaminy, do szklanki dodaję plasterek świeżej dawki witaminy C w postaci plasterka cytryny. Aby wzbogacić skórę a antyoksydanty, które chronią naszą skórę przeciwko starzeniu się, spożywam również produkty (soki, warzywa, owoce) bogate w betakaroten (wcześniej wspomniane produkty można zastąpić suplementami diety). Dzięki betakarotenowi będziemy nie tylko w stanie walczyć z wolnymi rodnikami, ale także nadamy skórze ładniejszy odcień i przedłużymy trwałość opalenizny. Kolejnym ważnym krokiem w codziennej pielęgnacji jest stosowanie kremów z wysokim filtrem, które ochronią naszą skórę przed poparzeniami oraz w dalszej perspektywie pozwolą nam cieszyć się zdrową, młodo wyglądającą, pozbawioną zmarszczek skórą. Dla zachowania odpowiedniego nawilżenia warto również mieć przy sobie wodę termalną, która z odległości ok. 20 cm spryskujemy skórę. W gorące letnie dni warto zrezygnować z ciężkich podkładów na rzecz o wiele lżejszych kremów tonujących (pod które koniecznie stosujemy wyżej wspomniane filtry!). Opaleniznę uzyskaną poprzez długie godziny spędzone na słońcu warto również zastąpić opalenizną z tubki, czyli samoopalaczem. Gdyby jednak zdarzyła się sytuacja, że nasza skóra ulegnie poparzeniom słonecznym, najlepiej jest zastosować kremy bogate w witaminę E oraz pantenolem, a także piekące miejsca posmarować kefirem.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Dodany: 2010-07-13 15:59:51
|
|
|
Bardzo ważne jest nawilżanie. Zarówno od środka: pije dużo wody, jem owoce, ale również od zewnątrz –stosuje kremy, żele , maski nawilżające np., owocowe maseczki o ile znam pochodzenie owoców i wiem ze nie są pryskane.
Stosuje sie również to złotych zasad
1.Unikam wystawiania się na słońce w czasie najsilniejszego nasłonecznienia, między godzinami 11 a 15.
2.nie żałuj kosmetyku i nakładaj go grubą warstwą.
3.Chronię oczy, nosząc okulary przeciwsłoneczne z filtrami UV.
4.Nakładam krem z filtrem około 15-20 minut przed wyjściem na słońce i dodaje nową warstwę kosmetyku, co 3-4 godziny
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Dodany: 2010-07-13 16:34:31
|
|
|
Lato, lato super jest,
ale skóra sucha też.
Więc prędziutko ją nawilżam,
kremik nivea ją dowilża.
A na usta kilka razy,
pomadeczka bezbarwna ochronna,
bardzo ważne by bezwonna.
A więc mówię wszytkim Wam:
Nawilżanie to podstawa
i w dodatku też zabawa :)
|
|
|
|
|
Edytowany 1 razy
(Ostatnio: 2010-07-13 16:36:09).
|
|
|
|
Dodany: 2010-07-13 17:08:32
|
|
|
Zrzucam wiosenną skóre , zakładam letnią i po problemie :):)
A tak poważnie to robie wszystko by latem czuć się w swojej skórze dobrze i komfortowo, by czuć się piekną. I tak naprawdę nie ważne czy używam do tego tysiąca kosmetyków czy też innych specyfików- najważniejsze by robić to z głową, dobierać je do swojego typu skóry, a nie dlatego że ktoś gdzieś powiedział że akurat ten jest najlepszy ;)
Pomijając wszystkie inne sposoby, mogę z całego serducha polecić 3, które sama namiętnie stosuje- sen, uśmiech, (podwójna dawka),optymizm :) Czujesz sie wyspana, wypoczęta, wstajesz uśmiechnięta, pełna wiary w piękno kolejnego dnia--> Twoja skóra odczuwa to razem z Tobą i od razu wygląda piekniej :)
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Dodany: 2010-07-13 17:17:29
|
|
|
Latem częściej niż zawsze mam ochotę zadbać o siebie - po to, by cera bez makijażu wyglądała przepięknie oraz bym mogła założyć mini na gładkie, opalone nogi. Przynajmniej raz w tygodniu oddaję się całkowitej pielęgnacji. Zamykam się w łazience, przyciemniam światło, zapalam świece i kadzidełka, włączam nastrojową muzykę. Biorę długą, pachnącą i relaksującą kąpiel. Do wody dodaję odrobinę olejku o zapachu ylang-ylang bądź płyn do kąpieli o zapachu wina i szampana (moje ostatnie cudowne odkrycie :) i rozmyślam - tylko o tym co przyjemne. Następnie robię dokładny peeling cukrowy całego ciała. Wklepuję w ciało ulubiony balsam z drobinkami, które pięknie mienią się w słońcu ;) Na co dzień stosuję jednak nawilżający balsam, bo moja skóra jest mocno przesuszona. Nakładam maseczkę na twarz, przecieram buzię tonikiem i wklepuję krem z filtrem. Idealnie układam włosy, robię ulubiony makijaż, maluję paznokcie krwistoczerwonym lakierem. Czuję się piękna, zadbana, zrelaksowana. Wyglądam jak bóstwo ;) I nie zapominam oczywiście o wodzie mineralnej, codziennie pochłaniam przynajmniej 1,5 litra! Ufff... sporo tego ;)
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Dodany: 2010-07-13 17:47:31
|
|
|
Zadbane ciało mieć
to wspaniała rzecz,
ale by tak się stało
trzeba pielęgnować ciało.
Należy zacząć od wody,
która doda ochłody,
a z odrobiną soli bądź mleka
czujesz, że czas już tak nie ucieka.
Potem wskazany peeling i masaż,
by wreszcie ciału dać
cały bagaż
mleczek, balsamów i kremów do twarzy-
o niczym więcej już ciało nie marzy!
|
|
|
|
|
Edytowany 1 razy
(Ostatnio: 2010-07-14 19:26:10).
|
|
|
Odpowiedź
Odpowiedź