Partnerzy:

Partnerzy:

Ankieta

Ankieta

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi ankietami.

Wydarzenia

Wydarzenia

pon. wt. śr. czw. pt. sob. niedz.
    01 02 03 04 05
06 07 08 09 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29        
 
Dodany: 2010-07-12 08:04:23
Pieknieje
Postów:362
Dziewczyny! Nowy konkurs!
Do wygrania są profesjonalne dermokosmetyki: bronzery w mgiełce i płyny micelarne do demakijażu:)
Zalogujcie się (wpisy jako gość nie będą brane pod uwagę) i jako zalogowane w wątku poniżej napiszcie:

JAK DBACIE LATEM O SKÓRĘ?

10 odpowiedzi, które wraz z Biodermą uznamy za najciekawsze nagrodzimy zestawem: PŁYN MICELARNY SENSIBIO H2O + SAMOOPALACZ w mgiełce, ufundowane przez BIODERMA. Powodzenia!
 
 
 
pięknięję.pl
Dodany: 2010-07-12 08:52:22
slodkimus
Postów:8
Lato to czas, kiedy moja skóra potrzebuje odpowiedniego nawilżenia i ochrony przed słońcem. Nigdy nie zapominam o kremach z wysokimi filtrami - zarówno na twarz jak i do ciała. Skóra twarzy jest bardzo wrażliwa, więc krem jest nieodzownym kosmetykiem, którego latem nie może zabraknąć w mojej kosmetyczce (aplikuję go przed wyjściem z domu). Dzięki nim wiem, że moja skóra jest w dobrych rękach i nie grozi jej żadne podrażnienie czy zaczerwienienie. Podczas opalania co pewien czas smaruję się kremem, a po opalaniu nakładam na całe ciało balsam nawilżająco-chłodzący, który przynosi ulgę skórze. Oczywiście opalam się z umiarem ( nie można opalać się między 11.00 a 15.00 godziną), bo ze słońcem nie ma żartów. Latem piję ok. 2-3 litrów wody niegazowanej. Wiadomo - to, co się wypoci, trzeba czymś zastąpić (w końcu ważne jest nie tylko zewnętrzne nawilżenie, ale także wewnętrzne). Twarz przemywam w letniej wodzie, bo ciepła dodatkowo wysusza skórę (polecam korzystanie z delikatnych mleczek, które są łagodne dla cery), a dwa razy w tygodniu nakładam maseczkę z aloesu, która koi podrażnienia, świetnie nawilża, dzięki czemu cera jest pięknie rozświetlona. Raz w tygodniu relaksują się podczas kąpieli w...tłustym mleku. Do wanny z wodą należy wlać 1l mleka, dodać szklankę miodu i np. olejek waniliowy - dzięki takiemu zabiegowi skóra jest sprężysta, wypoczęta i zregenerowana. Dobre rezultaty przynosi także przyjmowanie witamin np. witamina A przyspiesza regenerację naskórka, a witamina E odpowiednio nawilża i uelastycznia skórę. Warto też zajadać się warzywami i owocami, króre dostarczą nam wielu witamin, których potrzebuje nasz organizm.
 
 
 
Dodany: 2010-07-12 09:46:28
megan6
Postów:2
Latem skóra jest najpiękniejsza złota, błyszczaca, oddycha nieskrępowana, odkryta i potrzebuje trochę naszej pomocy. Rano uwielbia chłodny prysznic z nawilżającym pachnącym owocowa nutą żelem, delikatny kremowy balsam po którym będzie gładka, miła i pachnąca. Oczywiscie nie zapominamy na odkryte miejsca nałożyć kosmetyk z odpowiednim filtrem. W ciagu dnia nawilżająca mgiełka pozwoli jej przetrwać ciepłe i suche powietrze. Letnia dieta też jej sprzyja, odżywiemy się lżej, głównie jedzac warzywa i owoce , pijemy więcej soków i wody mineralnej. A wieczorem już czeka na relaksującą kąpiel, lekki balsam, lekka koszulkę i miłe wygodne łózko a za oknem kumkanie żab.
 
 
 
Dodany: 2010-07-12 11:28:34
Sylwik
klubowiczka
Postów:12
Witajcie,
Jestem posiadaczką chyba najtrudniejszej w "eksploatacji" cery, ponieważ jest ona typowo tłusta. Jak wiadomo w lecie jeszcze bardziej uwydatnia ona swoje mankamenty. Okazuje się, że cera ta poprawia się pod wpływem nastawiania na promienie słoneczne. Oczywiście z odpowiednimi filtrami. Skóra tłusta staje się wtedy bardziej matowa. Pamiętać jednak trzeba aby po kąpieli słonecznej zawsze używać kremu: po opalaniu ( np. a aloesem) a potem intensywnie nawilżającego.
Powodzenia:)
 
 
 
 
Gość
Dodany: 2010-07-13 12:25:01
Gość
Latem, kiedy szczególnie trzeba dbać o skórę ( wpływ promieni słonecznych) często zapominamy o letniej pielęgnacji która jest niezbędna by pięknie się opalić i nie ponieść żadnych oparzeń. Dlatego, przed wyjazdem na upragniony urlop zawsze warto pamiętać kupieniu kremu po opalaniu, oraz przed opalaniem. Nie warto jednak przebywać na grzejącym słońcu w godzinach od 10 - 15,czyli wtedy, gdy słońce mocno grzeje a naszą skórę narażamy na oparzenia promieni słonecznych. Najlepiej jest naturalnie chronić skórę latem. Jak? Należy dostarczyć jej odpowiedniej porcji witaminy E która naturalnie nawilża podrażnioną słońcem skórę. Ja także chętnie dbam o siebie latem. Nie tylko o skórę, ale i o cerę której potrzebne są olejki nawilżające i przede wszystkim chłodna woda.
 
 
Dodany: 2010-07-13 13:20:25
olkab
Postów:5
LATO to czas, kiedy nasza skóra poddana zostaje nieustannym testom(ile wytrzyma na słońcu, jak zniesie częste pocenie się itd.). Pozwólmy jej odpocząć-od makijażu, od dużej ilości kosmetyków. Dajmy jej poczuć "letni luz". Nie zapomnijmy jej jednak dopieścić. Nawilżajmy ją przede wszystkim od środka-ona też jest spragniona, tak jak my. Pomóżmy jej pozbyć się kłopotów-stosujmy filtry UVA i UVB -gwarantuję, że w przyszłości będzie nam bardzo wdzięczna!Poza tym kiedy tylko potrzebuje ochłody nie każmy jej długo czekać-wskoczmy pod chłodny prysznic-od razu poczuje się świeżo i przyjemnie. To tak niewiele, a efekty są wspaniałe!
 
 
 
 
Dodany: 2010-07-13 13:39:06
gadulka
Postów:2
Skąd: Warszawa
chodząc na bosaka po trawie zroszonej rosą w ręku trzymając mój wysłużony kubek gorącej herbaty. Jeśli to nie pomaga zawsze w szafce kuchennej mam kilka tabliczek czekolady - więc zabieram sie za robienie mojego autorskiego przepisu na ciasto czekoladowe, które zawsze się udaje bez względu na mój humor. Przytulam się do psów i leżę z nimi na dywanie wtulając się w ich sierść. na koniec biorę aromatyczny prysznic najpierw gorący zakończony lodowatą wodą, która poprawia mi krążenie i serce wprawia w ruch wink))
 
 
 
zaklinacz psów
Dodany: 2010-07-13 13:59:11
hallina
Postów:91
Codzienne dbanie o skórę latem/i nie tylko/jest moją receptą na młodość ,którą można określić jednym zdaniem:Uśmiech,optymizm,taniec i woda mineralna bez ograniczeń,a pozostałe przyjemności dla ducha i ciała w odpowiednich proporcja.

Sama jestem urodzoną optymistką,która uwielbia być pośród ludzi,choć nie stroni od czasu o czasu od chwil wyciszenia.Wtedy najbardziej sprawdzają się Dębki,gdzie spacerując godzinami po cudownie czystej plaży ładuję akumulatory a mój apetyt na życie jeszcze bardziej rośnie.Wtedy też czuję jak moja skóra odpoczywa,nabiera kolorów.Skupiam się wówczas głównie na pielęgnacji-raczej nie jestem zwolennikiem ciężkich makijaży.

Lubię śmiać się i pomagać innym,bo to zawsze wraca do mnie ze zdwojoną mocą.Nie wyobrazam sobie pracy za biurkiem.Chociaż praca lektora jest pracą umysłową,to prowadząc własną firmę wciąż jestem w ruchu ,w róznych miejcach.Po pracowitym dniu idealnie odstresowuję się tańcząc.Od czterech lat chodzę z mężem do szkoły tańca.Każdy nowy krok,czy figura dają mi wiele radości,czuję się rozlużniona i wcale mi nie przeszkadza,że jesteśmy najstarszą parą.Muzyka i taniec zbliżają,niwelują różnice wieku i powodują ,że jestem szczęśliwa,a nic tak dobrze nie wpływa na młodość jak szczęście.Z nastaniem lata zaczęliśmy wiczyc salsę kubańską- dla ciała,a dokładnie figury rewelacja.

Oczywiście staram się również dbać o cialo,bo nic tak naprawdę nie jest nam dane raz na zawsze.Chodzę więc raz w miesiącu do gabinetu kosmetycznego,gdzie poddaję się stosownym zabiegom,a potem w domu zalecane przez profesjonalistkę preparaty wklepuję.Nie oszczędzam na produktach pielęgnacyjnych,choć większość z nich nie jest tania..Ponieważ mam skórę wrażliwą zdecydowanie preferuję preparaty apteczne.Zdecydowanie stawiam na systematycznośc- nie wyobrażam sobie poranka bez prysznica,a potem wklepania wszystkim preparatów-krem pod oczy ,do twarzy i na szyję,balsam na ciałko,okresowo stosuję serum.Wieczorem z kolei bardzo dużą wagę przywiązuję do idealnego demakijażu-tu tez bardzo dobrze sprawdzają się kremy odżywcze,a potem odpowiedni ,balsam wklepany w pozostałe partie ciała.Natomiast dużo mniejszą wagę przywiązuję do tzw.kosmetyków kolorowych typu cienie czy kredka - bez nich mogę się śmiało obyć. Oczywiście latem nie wychodzę z domu bez nałożenia odpowiedniego kosmetyku z wysokim filtrem-ostatnio moje ciało pokochało Compact Solaire Mineral SPF 50+ - ten ochronny podkład nie tylko chroni skórę,ale i pięknie brązuje.Polecam.

Dbam bardzo o dietę,w której podstawowym składnikiwm jest woda mineralna,warzywa,owoce,nabiał i wszelkiego rodzaju kiełki,otręby i pestki np.dyni.Nie oznacza to,ze jestem niewolnikiem diet.Nigdy sie nie odchudzałam i nie mam problemu z wagą.To co jem i piję służy mojemu organizmowi.Nie jadam jedynie słodyczy i tłustych potraw,bo ich nie lubię.

Poza tym jadam wszystko,ale z umiarem.Wieczorem lubię wypić lampkę dobrego,wytrawnego czerwonego wina.

Nigdy nie lekceważę snu,bo wiem że świat się nie zawali jeśli coś zrobię jutro - a wypoczęta robię to dwa razy szybciej i z większym entuzjazmem.A nie od dzisiaj wiadomo,że sen jest najlepszym kosmetykiem.

.Bardzo lubię też wszelkie kąpiele,peelingi stóp,a potem nałożenie maski i skarpetek bawełnienych-podobnie postępuję ze skórą dłoni.Krem do rąk mam w kilku miejscach-kuchni,sypialni,pracy,mniejszy w torebce.Wiem ,że ręce najszybciej zdradzają wiek kobiety-dlatego wyjątkowo staram się o nie dbac.

W trosce o dobrą kondycję skóry przyjmuję też w okresie letnim beta-karoten+wit.E/suplement diety/

Latem polecam surówkę piękności/którą stosuję od kilku lat/Oto przepis:

Płatki owsiane zalac przegotowaną wodą oligoceńską.Dodac łyżkę miodu,garśc posiekanych orzechów,utarte jabłko,trochę mleka i sok z połowy cytryny.Po dwóch tygodniach zażywania nawet w najbardziej pochmurny dzień jesienny skóra promienieje.


Moja recepta na młodość i piękną zdrową skórę to również profilaktyka medyczna.Nie biegam często do lekarzy,ale stosowne do wieku badania wykonuję regularnie.

Cztery lata temu poddałam się systemowi BIO/AGING,i okazało się,że mój wiek biologiczny jest "młodszy" o ponad 9 lat od wieku chronologicznego.Mam na dowód tego podpisany w klinice raport zawierajacy szczegółową diagnostykę stanu mojego zdrowia.Kiedy okazało się,że ja 48-latka mam np.giętkość stawów 20-o latki,a reakcje słuchowo-wzrokowe 25-0 latki to poczułam się fantastycznie młoda.Choc minęły 4 lata-w tym roku konczę 52 lata to wciąż czuję się równie młodo-

stosuję się do zaleceń w zakresie stosowania podstawowej suplementacji multiwitaminowej,multiminerałowej i antyoksydacyjnej i raz do roku umawiam się na konsultację.

Kiedy młodsze koleżanki radzą się mnie w sprawie kosmetyków,jakich używac zawsze powtarzam-SYSTEMATYCZNOŚC JEST NAJWAZNIEJSZA.Jeśli mamy sprawdzony krem,tonik itp-to bez względu na jego cenę najważniejsze ,aby systematycznie ich używac.Przecież takie przynajmniej dwa razy dziennie rytuały pielegnacyjne nie mogą byc "musem"to czysta przyjemnośc.
 
 
 
hallina
Dodany: 2010-07-13 14:53:46
paulina13121312
Postów:3
LATO- nasza skóra wreszcie może oddychać. Ubieramy sukienki, szorty, bluzki bez pleców. Jednak aby nasza skóra pięknie sie w nich prezentowała a my byśmy czyły się komfortowo trzeba troszkę sie postarać. Przede wszystkim peeling ciała- złuszczamy martwy naskórek a nowy pozostawiamy gladki i delikatny. Opalanie- odradzam solarium, słoneczko tylko stopniowo i przy uzyciu kremu z filtrem. Najlepszym rozwiązaniem jest balsam brązujacy lub samoopalacz. Nasza cera jest już gładka i opalona pamietamy o codziennej pielęgnacji: balsam nawilżający wysyszona kąpielami skóre, maseczki odzytwcze do włosów, balsam do ust, krem z filtrem- to ziebędne minimum! A teraz rzecz najważniejsza: USMIECH I POZYTYWNE NASTAWIENIE: Pamiętaj jestes wyjatkowa i jedyna i zasługujesz na to co najlepsze.
 
 
 
Dodany: 2010-07-13 15:03:58
envy
Postów:2
Lato, to okres, w którym szczególnie dbam o swoją skórę, a ona odwdzięcza mi się pięknym wyglądem każdego dnia.
Bardzo istotne jest, aby dbać o skórę nie tylko od zewnątrz, ale i od wewnątrz. Dlatego też każdego dnia staram się pić ok 1,5-2 litrów wody, aby nie tylko nawodnić skórę, ale i wzbogacić ją o witaminy, do szklanki dodaję plasterek świeżej dawki witaminy C w postaci plasterka cytryny. Aby wzbogacić skórę a antyoksydanty, które chronią naszą skórę przeciwko starzeniu się, spożywam również produkty (soki, warzywa, owoce) bogate w betakaroten (wcześniej wspomniane produkty można zastąpić suplementami diety). Dzięki betakarotenowi będziemy nie tylko w stanie walczyć z wolnymi rodnikami, ale także nadamy skórze ładniejszy odcień i przedłużymy trwałość opalenizny. Kolejnym ważnym krokiem w codziennej pielęgnacji jest stosowanie kremów z wysokim filtrem, które ochronią naszą skórę przed poparzeniami oraz w dalszej perspektywie pozwolą nam cieszyć się zdrową, młodo wyglądającą, pozbawioną zmarszczek skórą. Dla zachowania odpowiedniego nawilżenia warto również mieć przy sobie wodę termalną, która z odległości ok. 20 cm spryskujemy skórę. W gorące letnie dni warto zrezygnować z ciężkich podkładów na rzecz o wiele lżejszych kremów tonujących (pod które koniecznie stosujemy wyżej wspomniane filtry!). Opaleniznę uzyskaną poprzez długie godziny spędzone na słońcu warto również zastąpić opalenizną z tubki, czyli samoopalaczem. Gdyby jednak zdarzyła się sytuacja, że nasza skóra ulegnie poparzeniom słonecznym, najlepiej jest zastosować kremy bogate w witaminę E oraz pantenolem, a także piekące miejsca posmarować kefirem.
 
 
 
Dodany: 2010-07-13 15:59:51
anetka129
Postów:4
Bardzo ważne jest nawilżanie. Zarówno od środka: pije dużo wody, jem owoce, ale również od zewnątrz –stosuje kremy, żele , maski nawilżające np., owocowe maseczki o ile znam pochodzenie owoców i wiem ze nie są pryskane.
Stosuje sie również to złotych zasad
1.Unikam wystawiania się na słońce w czasie najsilniejszego nasłonecznienia, między godzinami 11 a 15.
2.nie żałuj kosmetyku i nakładaj go grubą warstwą.
3.Chronię oczy, nosząc okulary przeciwsłoneczne z filtrami UV.
4.Nakładam krem z filtrem około 15-20 minut przed wyjściem na słońce i dodaje nową warstwę kosmetyku, co 3-4 godziny
 
 
 
Dodany: 2010-07-13 16:34:31
Kasiunia23
Postów:1
Lato, lato super jest,
ale skóra sucha też.
Więc prędziutko ją nawilżam,
kremik nivea ją dowilża.
A na usta kilka razy,
pomadeczka bezbarwna ochronna,
bardzo ważne by bezwonna.
A więc mówię wszytkim Wam:
Nawilżanie to podstawa
i w dodatku też zabawa :)
 
 
 
Edytowany 1 razy (Ostatnio: 2010-07-13 16:36:09).
Dodany: 2010-07-13 17:08:32
kasia23112511
Postów:1
Zrzucam wiosenną skóre , zakładam letnią i po problemie :):)

A tak poważnie to robie wszystko by latem czuć się w swojej skórze dobrze i komfortowo, by czuć się piekną. I tak naprawdę nie ważne czy używam do tego tysiąca kosmetyków czy też innych specyfików- najważniejsze by robić to z głową, dobierać je do swojego typu skóry, a nie dlatego że ktoś gdzieś powiedział że akurat ten jest najlepszy ;)

Pomijając wszystkie inne sposoby, mogę z całego serducha polecić 3, które sama namiętnie stosuje- sen, uśmiech, (podwójna dawka),optymizm :) Czujesz sie wyspana, wypoczęta, wstajesz uśmiechnięta, pełna wiary w piękno kolejnego dnia--> Twoja skóra odczuwa to razem z Tobą i od razu wygląda piekniej :)
 
 
 
Dodany: 2010-07-13 17:17:29
umcykk
Postów:1
Latem częściej niż zawsze mam ochotę zadbać o siebie - po to, by cera bez makijażu wyglądała przepięknie oraz bym mogła założyć mini na gładkie, opalone nogi. Przynajmniej raz w tygodniu oddaję się całkowitej pielęgnacji. Zamykam się w łazience, przyciemniam światło, zapalam świece i kadzidełka, włączam nastrojową muzykę. Biorę długą, pachnącą i relaksującą kąpiel. Do wody dodaję odrobinę olejku o zapachu ylang-ylang bądź płyn do kąpieli o zapachu wina i szampana (moje ostatnie cudowne odkrycie :) i rozmyślam - tylko o tym co przyjemne. Następnie robię dokładny peeling cukrowy całego ciała. Wklepuję w ciało ulubiony balsam z drobinkami, które pięknie mienią się w słońcu ;) Na co dzień stosuję jednak nawilżający balsam, bo moja skóra jest mocno przesuszona. Nakładam maseczkę na twarz, przecieram buzię tonikiem i wklepuję krem z filtrem. Idealnie układam włosy, robię ulubiony makijaż, maluję paznokcie krwistoczerwonym lakierem. Czuję się piękna, zadbana, zrelaksowana. Wyglądam jak bóstwo ;) I nie zapominam oczywiście o wodzie mineralnej, codziennie pochłaniam przynajmniej 1,5 litra! Ufff... sporo tego ;)
 
 
 
Dodany: 2010-07-13 17:47:31
krzzz
Postów:1
Zadbane ciało mieć
to wspaniała rzecz,
ale by tak się stało
trzeba pielęgnować ciało.
Należy zacząć od wody,
która doda ochłody,
a z odrobiną soli bądź mleka
czujesz, że czas już tak nie ucieka.
Potem wskazany peeling i masaż,
by wreszcie ciału dać
cały bagaż
mleczek, balsamów i kremów do twarzy-
o niczym więcej już ciało nie marzy!
 
 
 
Edytowany 1 razy (Ostatnio: 2010-07-14 19:26:10).
1  2  3    5

Odpowiedź

Odpowiedź

Gość
Copyright © 2010 Pięknieje Sp. z o.o.                      Wszelkie prawa zastrzeżone
PROJEKT WSPÓŁFINANSOWANY ZE ŚRODKÓW UNII EUROPEJSKIEJ W RAMACH EUROPEJSKIEGO FUNDUSZU ROZWOJU REGIONALNEGO "DOTACJE NA INNOWACJE"
Realizacja:  Ideo Powered by:  Edito CMS Projekt graficzny:  Beata Bajno
Pola zainteresowania serwisu Pieknieje.pl: stylista, makijaż, fryzury, trendy, kobieta, włosy, uroda