Na twojej skórze pojawił się wyprysk, niepokojące zaczerwienienie lub swędzenie skóry. Nie jesteś alergikiem, nie masz stwierdzonej wrażliwości skóry. Skąd się zatem wziął? I czy jest to uczulenie? Jeśli tak, to na co?
Niektóre reakcje alergiczne są często błędnie kojarzone z innymi czynnikami niż użycie prepratu kosmetycznego. Trudno bowiem pojąć, że skuteczny preparat na przebarwienia może pod wpływem słońca te przebarwienia dodatkowo utrwalić, zamiast je wybielić. Więcej, może spowodować, że przebarwień przybędzie. Albo nieprawidłowo użyty krem nawilżający, nawet bardzo dobrej jakości, nasili rumień czy trądzik różowaty? Słowem, mamy tu do czynienia z alergią na kosmetyki.
Które składniki kosmetyków najczęściej uczulają?
Po pierwsze – substancje zapachowe. Jest ich ponad 5 tysięcy, są pochodzenia naturalnego lub syntetycznego, jednak tylko kilka z nich odpowiada za większość uczuleń skórnych. Np. częstym alergenem jest geraniol, który wchodzi w skład olejku geraniolowego, różanego, cytronelowego i palmarasowego. Równie często uczula aldehyd cynamonowy, obecny w olejku cynamonowym, różanym, kasjowym, paczulowym i mirrowym. To przykłady tłumaczące częste uczulenia na wiele perfum.
Po drugie – środki konserwujące. Są niezbędne w kosmetykach – ich zadaniem jest hamowanie wzrostu drobnoustrojów oraz utrzymanie trwałości i bezpieczeństwa produktu. Najczęściej występującym środkiem konserwującym jest aseptin. Po okresie, gdy aseptin mocno uczulał, w wyniku badań zmniejszono jego stężenie do takiego poziomu, który uczula stosunkowo rzadko. Obecnie jako konserwantów używa się substancji takich jak: germall-e, katon CG, dowcil 200, euxyl 400, które również uczulają sporadycznie.
Po trzecie – kosmetyki ziołowe, zwane inaczej: naturalnymi. Choć mają opinię bezpieczniejszych niż syntetycznie, niemniej zdarzają się uczulenia na same rośliny (weźmy chociaż popularny rumianek). Dość często uczula arnika i melisa, rzadziej wyciągi z nagietka. Nie zapominajmy też o fototoksycznych właściwościach niektórych roślin (przykład: preparat do leczenia skóry głowy – Seboradin, po ekspozycji na słońce może powodować fotoalergię i przebarwienia).
Po czwarte – podłoża maściowe, takie jak lanolina, wazelina, euceryna uczulają rzadko. Swego czasu złą opinią cieszyła się lanolina, ale wynikała ona z jej niewłaściwego czyszczenia z frakcji alkoholowej.
Po piąte – w pastach do zębów może uczulać karwon (składnik olejku miętowego i kminkowego) oraz anetol (obecny w olejku anyżkowym).
Po szóste – silne odczyny alergiczne mogą wywoływać farby do włosów. W ciemniejszych odcieniach alergizuje parafenylenodwuamina, rzadziej uczulają aminy aromatyczne. Warto tu pamiętać, że przefarbowane takim preparatem włosy tracą właściwości alergizujące, barwnik zawarty we włosach już nie szkodzi. Jako alergen aktywny jest tylko podczas samego procesu farbowania. Henna – nie uczula. W preparatach rozjaśniających zaś (po zastosowaniu farb z siarczanem amonu) raczej mamy do czynienia z reakcją skórną typu pokrzywka i alergia kontaktowa, najczęściej jest to podrażnienie skóry, nie sama alergia.
Po siódme – lakiery do paznokci. Uczulają w nich głównie żywice (żywica formaldehydowo-sulfonamidowa i fenolowo-formaldehydowa). Wywołuje nie tylko uczulenia, ale również powoduje przebarwienia, odbarwienia i zapalenia wałów paznokciowych. W źródłach naukowych opisano również alergię na lakier do paznokci zlokalizowaną daleko od paznokci – choć sam alergen nie zdołał przeniknąć przez płytkę paznokciową, w wyniku kontaktu pomalowanego lakierem paznokcia ze skórą – uczulił okolice oczu lub warg.
Podsumowując, należy zapamiętać nazwy głównych winowajców: aldehyd cynamonowy, izoeugenol, hydroksycitronellal, mech dębowy, eugenol, geraniol i alkohol amylocynamonowy. Najczęściej one właśnie używane są do kontaktowych testów alergicznych.
Najczęstszą reakcją skóry na alergen jest KONTAKTOWE ZAPALENIE SKÓRY Z PODRAŻNIENIA
• zmiany na skórze występują w miejscu aplikacji preparatu – towarzyszy im pieczenie, świąd i rumień oraz w następstwie stanu zapalnego – szorstkość i złuszczanie. Choć tego typu reakcje nie mają tendencji do rozprzestrzeniania się poza obszar aplikacji, to warto jednak pokazać dolegliwość lekarzowi-dermatologowi. Lekarz zaleci badanie, które dokładnie wskaże, co wywołało reakcję skóry: detergenty, środki o działaniu wysuszającym, złuszczającym czy substancje aktywne w kremach przeciwzmarszczkowych (retinol, koenzym Q, witaminy lub kwasy owocowe).
Drugie na liście reakcji niepożądanych jest FOTOKONTAKTOWE ZAPALENIE SKÓRY, coraz częściej występujące i bardzo dokuczliwe
• FOTOTOKSYCZNE występują tylko w miejscu aplikacji preparatu i nasilają się proporcjonalnie do czasu ekspozycji na słońce)
• FOTOALERGICZNE występują nawet po krótkim pobycie na słońcu i rozprzestrzeniają się na zakryte obszary skóry
odczyny fotokontaktowe bywają gwałtowne i nasilone, pojawiają się bolesne pęcherzyki, z tendencją do wtórnych zakażeń bakteryjnych.
Lekarz zapewne zleci badanie w kierunku alergizującego działania wyciągów ziołowych: z dziurawca, nagietka i łopianu, substancji zapachowych w kosmetykach i perfumach, dziegcia drzewnego, kwasu paraaminobenzoesowego i innych konserwantów w kosmetykach, balsamu peruwiańskiego czy składowych maści przeciwbólowych i przeciwzapalnych.
Komentarze (0)
Komentarze (0)