Makijaż na królową śniegu
Chłodny róż otulający delikatną, jasną cerę to trend na zimę 2010. Wszystko w lodowej i śnieżnej tonacji. Twarz w mroźnym i krystalicznie czystym wydaniu.
Czas wykonania: 15 minut
Aby głosować musisz się zalogować.
Oceń artykuł:
średnia ocena :
5 na 5
1 ocena
Jest to makijaż przeznaczony dla chłodnego typu urody tzw. zimy lub lata według znanych nam podziałów. Jakim typem urody jesteś? Sprawdzisz tutaj
Cera tak nieskazitelna, że chce się w nią wpatrywać bez końca. A wszystko to – ukoronowane gęstym wachlarzem sztucznych rzęs, które tylko pogłębiają błękitno-szarą barwę tęczówki.
Twarz wygładzamy matującym podkładem w chłodnej, jasnej tonacji. Całość przyprószamy pudrem transparentnym, który zapobiegnie świeceniu się twarzy.
Brwi dokładnie wyczesujemy szczoteczką lub żelem do brwi, który utrwali włoski w danej pozycji i nabłyszczy je. Na powiekę ruchomą nakładamy jasno fioletowy lub lawendowy cień zaznaczając lekko wgłębienie powieki.
Robimy cieniutką, ciemnoszarą kreskę tuż przy linii rzęs na górnej powiece oraz na dolnej do połowy.
Tuszujemy dolne rzęsy, natomiast do górnych precyzyjnie naklejamy jak najbardziej naturalne sztuczne rzęsy, w celu zagęszczenia i uzyskania widoczniejszego efektu.
W wewnątrz oka robimy białą kreskę, powiększy to oko i podkreśli biel oka kontrastującą z tęczówką.
Kości policzkowe dosyć mocno zaznaczamy landrynkowym różem, usta zaś pozostają beżowo-różowe w jasnym odcieniu.
Komentarze (1)
Komentarze (1)