Makijaż do szkoły
Każda młoda dziewczyna chce się pokazać z jak najlepszej strony w nowym gronie. Częstym problemem u młodych dziewczyn, jest cera z niedoskonałościami. Są jednak sposoby, żeby wyglądać naturalnie, a przy okazji ukryć wszelkie defekty cery. Należy pamiętać, że makijaż do szkoły musi być lekki, delikatny, ukrywający zmiany na skórze a przy okazji prawie niewidoczny dla oka. Musimy postawić na minimalizm, łatwość w wykonaniu i dobre efekty. Ciemne, połyskujące powieki, mocno wytuszowane rzęsy i gruba warstwa podkładu to rzeczy, których powinnyśmy unikać robiąc makijaż do szkoły.
Czas wykonania: 10 minut
Aby głosować musisz się zalogować.
Oceń artykuł:
średnia ocena :
4 na 5
2 oceny
Pasuje każdej dziewczynie bez względu na wiek, koloryt cery, kolor włosów czy oczu.
Delikatny makijaż ukrywający niedoskonałości nastoletniej cery. Nie rzucający się w oczy. Jego zadaniem jest podkreślić to, co warte podkreślenia i zatuszować wszelkie defekty.
Przygotowujemy twarz oczyszczając ją mleczkiem i tonikiem, następnie nakładamy bazę wygładzającą, która napnie skórę i sprawi, że podkład będzie się pięknie rozprowadzał.
Dobieramy podkład do rodzaju naszej cery: nawilżający, matujący lub rozświetlający. Ten pierwszy sprawdzi się przy skórze suchej, drugi przy mieszanej, trądzikowej, natomiast trzeci przy normalnej. Kolor musi być idealnie dobrany do kolorytu naszej cery, żeby nie odcinał się od szyi.
Cieniem do brwi np. czekoladowym brązem lub grafitowym (czarnego unikamy, bo postarza i będzie wyglądał sztucznie) zarysowujemy łuk brwiowy, nadając mu kształt. Na górnej powiece robimy cieniutką kreseczkę tuż przy linii rzęs, żeby podkreślić oko i zagęścić rzęsy. Matowym beżowym cieniem, lub morelowo-łososiowym robimy V-kę i rozcieramy ją tak, aby została tylko lekka poświata.
Tuszujemy górne rzęsy czarnym tuszem, od nasady aż po same końce. Na szczyty kości policzkowych nakładamy cieniutką warstwę morelowego lub brzoskwiniowego różu, który ma tylko odświeżyć i przyrumienić oraz nadać zdrowy wygląd cerze. Usta pokrywamy naturalnym błyszczykiem. Warto mieć również przy sobie transparentny puder matujący, aby nie świecić się w ciągu dnia na twarzy.
Produkty, które każda nastolatka powinna mieć, żeby zrobić fajny, szkolny makijaż to: baza wygładzająca, dobry podkład w płynie (lub korektor kryjący, jeżeli są wypryski), puder transparentny matujący, cień do brwi, matowy cień do powiek w delikatnym odcieniu, najlepiej pastelowym, czarny tusz do rzęs, róż w kamieniu morelowy lub brzoskwiniowy, można też pokusić się o landrynkowy, błyszczyk nawilżający.
Komentarze (1)
Komentarze (1)