Usta są także wulkanem punktów erogennych... „Kiedy dwie osoby się całują, dochodzi do wymiany sygnałów chemicznych, które uruchamiają nieświadome mechanizmy służące ocenie naszej zdolności do reprodukcji z osobą, z którą się całujemy” – pisze Gordon Gallup w „Scientific American Mind”. Ale piękne usta, to usta zdrowe. Dbaj o nie każdego dnia...
Suchość i pierzchnięcie pod kontrolą
Najczęściej dokucza nam pierzchnięcie oraz marszczenie się skóry ust, połączone z lekkim świądem i pękaniem. Zwykle zdarza się to zimą, kiedy szczypie mróz, a w powietrzu brakuje wilgoci. Wargi, pozbawione gruczołów łojowych i naturalnego nawilżania, w trudnych warunkach zewnętrznych są bezbronne. Jeśli nie dostarczamy organizmowi solidnej porcji witaminy A, witamin z grupy B i żelaza, nasze usta mogą być stale spierzchnięte. Co robić, by przywrócić im zdrowy wygląd? Zimą – chronić tłustym kremem lub pomadką. Przez cały rok – racjonalnie i regularnie się odżywiać. Warto od czasu do czasu zafundować ustom maseczkę piękności. Przyda się do tego odrobina płatków owsianych lub peeling, którymi delikatnie złuszczaj zeschniętą skórę. Po tym zabiegu smaruj je naturalnym miodem i czekaj 15 minut. W aptekach i drogeriach są dostępne specjalne maseczki – warto je zastosować, jeśli domowe sposoby zawodzą. Kiedy już staniesz się posiadaczką ust bez skazy, pilnuj, aby ten stan nie uległ zmianie. Codziennie przez minutę masuj je miękką szczoteczką do zębów, maczaną w wodzie mineralnej, aby pobudzić krążenie. Zmuszaj mięśnie warg do pracy: systematycznie wymawiając: „a”, „e”, „o”, „u” jak to robią dziennikarze radiowi i telewizyjni na co dzień operujący głosem.
Co jeszcze można robić, gdy usta pierzchną, więcej tutaj
Czekolada... wywołuje opryszczkę
Za opryszczkę odpowiedzialny jest wirus HSV-1, drzemie w zwojach nerwowych większości mieszkańców naszej planety! Zawsze psuje nam kilka dni. Najpierw wywołuje swędzenie i kłucie w okolicach warg i nosa, a potem pojawiają się bolesne pęcherzyki. Przez 2–3 dni usta nabrzmiewają treścią surowiczą, swędzą i pękają, by wreszcie samoistnie wysuszyć się i złuszczyć. Co sprawia, że jesteś podatna na atak opryszczki? Przede wszystkim osłabienie, stres, promieniowanie UV i przeziębienie. Ale HSV-1 może uaktywnić napięcie przedmiesiączkowe lub dieta bogata w aminokwas: argininę. Jest on składnikiem czekolady, migdałów, orzeszków i żelatyny. Unikaj tych produktów w okresie osłabienia. Wybieraj pokarmy bogate w lizynę, która przeciwdziała atakom opryszczki. Znajdziesz ją w: mleku, rybach, drożdżach, drobiu oraz roślinach strączkowych. Dostarczaj też organizmowi witaminy C, a kiedy wirusz znów o sobie przypomni – potraktuj go maścią cynkową i kremem antywirusowym czy innym środkiem zawierającym acyklovir (kupisz je w aptece).
Jak chronić się przed opryszczką, więcej tutaj
Czerwień kusi. Dla alergików lepsze są bezbarwne
Perfekcyjne umalowanie ust wymaga czasu i doświadczenia. Uwielbiasz przebierać wśród błyszczyków, konturówek i pomadek. Współczesne pomadki nie tylko zdobią, ale chronią też przed skutkami promieniowania, zawierają filtry, działają ochronnie, są produkowane na bazie tłuszczowo-woskowej, natłuszczającej i zatrzymującej wilgoć, mają witaminy wzmacniające naskórek. Przy skłonnościach do alergii trzeba uważać na naturalny, czerwony barwnik: koszenilę, lepiej wybrać kosmetyk bezzapachowy i bezbarwny! I nie warto oszczędzać: kiepska szminka szybciej uczuli i brzydko się rozmaże!









Lusiek276
Komentarze (3)
Komentarze (3)