Brązery są zdecydowanym faworytem lata, słońca i wakacji. Występują w różnych odcieniach i rodzajach (pudry, kremy) – mają jedno zadanie do spełnienia – zapewnić cerze wygląd zdrowej opalenizny. Pytanie jest jedno: Czy wiesz, który rodzaj i odcień jest odpowiedni dla twojej skóry? I czy potrafisz poprawnie nałożyć brązer?
Oto złote zasady postępowania z brązerami
1. Poznaj odcień twojej cery
Nakładając brązer w nieodpowiednim odcieniu, nadasz skórze nienaturalny wygląd, kojarzący sie z „efektem pomarańczy”. Inne odcienie brązerów pasują do cery w odcieniu ciepłym inne – w odcieniu chłodnym. Jeśli chcesz sprawdzić, jaki czy jesteś ciepłym czy zimnym typem urody, zajrzyj tutaj
2. Prawidłowa, czytaj „naturalna” aplikacja
Brązery najlepiej wyglądają nałożone te fragmenty ciała, które w naturze opaliłoby słońce. Puszystym pędzlem nakładaj preparat na czoło, nos i policzki. Nakładaj równomiernie, muskając skórę, w żadnym razie nie wcieraj kosmetyku w skórę.
3. Nie zapominaj o szyi (ramionach i dekolcie)
Latem pokazujemy nieco więcej ciała, dlatego podczas aplikacji brązera nie pomijaj szyi, ramion i dekoltu. Do „brązowienia” tych części ciała najlepiej nadają się rozświetlające brązery w kremie. Drobinki rozświetlacza dodadzą skórze apetycznego, świeżego wyglądu:)
4. Brązer na ustach
Brązujące odcienie świetnie wyglądaja na… ustach! Odbijający światło brązujący rozświetlacz na ustach to kropka nad „i” zdrowej, naturalnej opalenizny, uzyskanej przy pomocy brązerów. Muśnięty słońcem look pięknie komponuje się z jaskrawym zielono-niebieskim makijażem oczu...
Spróbuj, a przekonasz się sama!








beautylady
Komentarze (1)
Komentarze (1)