Czy jest to wynalazek służący włosom, czy warunkujący ich destrukcje? Jak często słyszałyście, by nie używać prostownicy? Jak często za używanie prostownicy karcił Was własny fryzjer?
Powszechnie wiadomo, że wysoka temperatura nie służy włosom. To fakt bezsporny. Ale pamiętajmy, że wszystkie dobrodziejstwa cywilizacji stworzone przez człowieka mają mu służyć. Podobnie jest z żelazkiem do włosów, jest tylko kilka zasad, których powinnyśmy przestrzegać.
Po pierwsze: umiar.
Pamiętajmy, by nie używać prostownicy zbyt często, tak aby nadmiernie nie przesuszać włosów.
Po drugie: odpowiedni kosmetyk pielęgnacyjny, który użyty podczas każdego jej zastosowania ochroni nasze włosy przed szkodliwym oddziaływaniem wysokiej temperatury.
Po trzecie: właściwa technika, wystarczą dwa przeciągnięcia prostownicą na jednym paśmie włosów, nie musimy katować każdego pasma kilkanaście razy.
Jednak dziś prostownica nieco zatraciła swoje pierwotne zastosowanie. Nie jest już tylko narzędziem, które wyprostuje nasze włosy. Właściwie użyta może nadać naszej fryzurze formę o jakiej tyko marzymy. Może dodać naszej fryzurze objętości, jeśli tylko odpowiednio wyprofilujemy włosy u nasady.
Ale może również znacznie więcej.
Prostownice o odpowiednio zaokrąglonej obudowie z niewielkimi wyżłobieniami służą nam w dwojaki sposób, mogą sprawić by nasze włosy były idealnie proste, jak również stworzyć burzę loków, jeśli potraktujemy ją jak klasyczną lokówkę.
Ale to nie koniec niespodzianek zdradzimy wam kilka tajników sztuki fryzjerskiej.
Jeśli marzymy o bardzo naturalnie wyglądających lokach, wystarczy, że każde wydzielone pasmo włosów spryskamy lotionem, trzymając je przy samej skórze zawiniemy na palcu i „zapakujemy” w najzwyklejszą aluminiową folię spożywczą. Następnie całość przez 0,5 do 1 minuty zgrzejemy prostownicą. Uzyskamy trwałe, pięknie wyglądające, naturalne loki. Pamiętajcie im więcej pasm, tym więcej loków, możemy również regulować ich wielkość w zależności od tego czy każde pasmo zawiniemy na dwóch, trzech lub na jednym palcu.
Opisana metoda do pewnego stopnia jest nieprzewidywalna, bowiem w dużej mierze zależy od długości włosów oraz sposobu strzyżenia, największy wpływ na efekt stylizacji ma cieniowanie włosów.
Prostownicy możemy użyć także do stworzenia fryzury w stylu „afro”. Do tej stylizacji potrzebujemy dużych szpilek fryzjerskich, takich jakich używa się w salonie do mocowania koków. Wystarczy że owiniemy pasmo włosów wokół szpilki i sprasujemy je prostownicą. Uzyskamy bujne, drobne loczki. A jeśli zależy nam na naprawdę drobnym skręcie owijamy pasmo włosów na przemian wokół jednego a następnie wokół drugiego ramienia szpilki. Efekt będzie jeszcze bardziej spektakularny.
Czasem jednak poszukujemy nietypowej stylizacji np. gdy wybieramy się na bal karnawałowy pod hasłem: „Ziemia w roku 2050”. W takim przypadku również pomoże nam prostownica i aluminiowa folia spożywcza. Podobnie jak przy wcześniejszych kreacjach na początku wydzielamy pasmo włosów i utrwalamy je lotionem by dłużej cieszyć się powstałym efektem. Tym razem jednak zaczynamy od zawinięcia pasma w folię. Kolejny etap to złożenie tak „spakowanego” pasma w harmonijkę i zgrzanie całości prostownicą. Uzyskamy w ten sposób niepowtarzalną, kanciastą stylizację.
Pamiętajmy bez względu na technikę wykonania loków do ich ewentualnego rozczesania nie używamy szczotek i gęstych grzebieni. Najlepsze w tym celu są nasze palce. Aby podkreślić skręt możemy użyć pasty lub wosku do stylizacji. Czasem wystarczy tylko nabłyszczasz aby nadać włosom połysk.
Prostownica może służyć również pielęgnacji włosów. Nieprawdopodobne. A jednak. Aby produkt do pielęgnacji włosów wniknął w ich głąb konieczne jest rozchylenie łusek włosowych. W tym celu potrzebne jest wytworzenie ciepła bowiem łuski włosowe otwierają się pod wpływem temperatury. Możemy wytworzyć ją używając prostownicy. Na umyte włosy nakładamy produkt pielęgnacyjny i pasmo po paśmie każdą warstwę „przeciągamy” prostownicą. Dzięki temu produkt wniknie we włosy naprawdę głęboko. Przy tej technice możemy użyć każdego produktu do którego producent zaleca użycie ciepła jako aktywatora kuracji. Przy spłukiwaniu kuracji nie zapomnijmy o użyciu chłodnej wody tak aby zamknąć łuski włosowe i tym samym sprawić by kuracja spełniła swoje zadanie.
Tak więc używajmy prostownicy do pielęgnacji naszych włosów oraz tworzenia niepowtarzalnych kreacji. Eksperymentujmy, nie ograniczajmy się jedynie do prostych stylizacji. Niech jedynym ograniczeniem będzie nasza wyobraźnia. Pamiętajmy jednocześnie o zasadach bezpiecznego stosowania tak by dłużej cieszyć się wyjątkowymi efektami i zdrowymi lśniącymi włosami.
Kosmetyki, które mogą ci się przydać:









Gość
Komentarze (1)
Komentarze (1)