Ta strona używa plików cookies. Czytaj więcej

Partnerzy:

Partnerzy:

Ankieta

Ankieta

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi ankietami.

Tagi artykuly

Tagi artykuly

Reklama

Reklama

Pielęgnacja skóry naczyniowej
 
 

©shutterstock

Pielęgnacja skóry naczyniowej

Twarz
Rozszerzanie się i pękanie naczyniek na twarzy to nie lada wyzwanie. Przyczyny defektów naczyniowych są wielorakie i niejednoznaczne.

Pierwotne teleangiektazje mają podłoże genetyczne. Wtórne to problemy naczyniowe nabyte.

Nasilają się i powstają w wyniku takich schorzeń jak niewydolność żylna, nadciśnienie tętnicze, choroby przewodu pokarmowego czy zmiany hormonalne. Jeżeli chodzi o wahania hormonalne odpowiedzialne za powstawanie i zaostrzanie się problemu to mam tu na myśli przede wszystkim schorzenia tarczycy oraz te związane z ciążą i menopauzą. Zmiany naczyniowe i skórne pojawiają się u kobiet po 35. roku życia, których dotąd problem ten nie dotyczył. Powodem jest obniżający się poziom estrogenów. Warto więc podejmować zawczasu działania profilaktyczne, gdyż kruchość, rozszerzanie i pękanie naczyniek krwionośnych to nie tylko szpeci, ale może stać się przyczynkiem do powstania trądziku różowatego. Rosacea rozpoczyna się zwykle w 20. – 30. roku życia, a do nasilenia objawów dochodzi w wieku 40. i 60 lat. Problem ten mający wymiar medyczny dotyczy obu płci, a więc zarówno kobiet, jak i mężczyzn. W przypadku trądziku różowatego konieczna jest konsultacja z lekarzem dermatologiem. Wszystkim osobom, które zauważyły u siebie skłonności do czerwienienia cery, nieprawidłowości naczyniowe bądź też mają zdiagnozowany trądzik różowaty zaleca się zmianę stylu życia. Przede wszystkim warto zrezygnować z alkoholu oraz pikantnych i ciężkostrawnych potraw. Nie wskazane są także wizyty w saunie, solarium, przebywanie w przegrzanych pomieszczeniach, wielogodzinne wygrzewanie się na plaży czy wystawianie się na działanie mroźnego wiatru. Nie wystarczy posmarować się preparatem z bardzo wysokim filtrem + 50. Przyczyną zmian naczyniowych jest bowiem wysoka temperatura. Ścianki ich naczyń pękają również, gdy jej amplituda temperatur przekroczy 20 stopni C. Na - przykład wtedy, gdy często wychodzi się z klimatyzowanych pomieszczeń na upał. Do rozwoju pajączków przyczynia się również stres i niewłaściwa pielęgnacja skóry. Pod nazwą ‘Veno Care' kryje się linia, zabieg i preparaty, do skór ulegających zaczerwienieniom, z wybrzuszonymi naczyńkami oraz z trądzikiem różowatym. Preparaty z tej linii oparte są na wyciągach roślinnych o udokumentowanym naukowo działaniu obkurczającym naczyńka krwionośne. Mam tu na myśli arnikę, rutynę z pączków perłowca japońskiego, kasztanowiec zwyczajny. Nasze preparaty mają dużo składników aktywnych i są szeroko dostępne, nawet w internecie, na przykład w Strefie Kobiecości. Kosmetyki te są kontynuacją zabiegów wykonywanych w gabinecie kosmetycznym. Są jakby przedłużeniem kuracji - wyjaśnia Aleksandra Stanulewicz, ekspert firmy ‘Bandi’. W linii ‘Veno Care’ znaleźć można wszystkie niezbędne produkty, a więc : Krem, Maseczkę, Serum, Mleczko, Tonik Redukujące Zaczerwienienia, Krem Wyrównujący Koloryt oraz Płyn Micelarny do Demakijażu Twarzy, Oczu I Ust. Szczególną uwagę zwraca delikatny, półtłusty krem, który ma w swym składzie rutynę, cyprysa wiecznie zielonego, rezedę żółtawą, lipę drobnolistną, mącznicę lekarską, kasztanowiec zwyczajny, arnikę górską i pietruszkę zwyczajną. Pielęgnuje, ujędrnia, nawilża i delikatnie natłuszcza skórę. Stosowany systematycznie wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, zwiększa ich elastyczność i zapobiega trwałemu rozszerzaniu się naczyniek oraz występowaniu rumienia na twarzy. Już po kilku użyciach skóra jest doskonale nawilżona, natłuszczona i delikatnie rozjaśniona. Takich właśnie preparatów przeznaczonych do cer z tendencją do rozszerzania się naczyniek zawierających w swym składzie składniki aktywne uszczelniające naczyńka, rozjaśniające i działające przeciwzapalnie winny szukać na sklepowych półkach osoby z defektami naczyniek. Warto sprawdzić na etykiecie czy w ich składzie znajdują się takie składniki aktywne jak m.in. : witamina K, witamina C, związki krzemu, algi morskie, krwawnik, kasztanowiec zwyczajny, arnika, rutyna. Jeżeli producent nie podał informacji o stężeniu witaminy K oznacza to, iż preparat zawiera zaledwie jej śladowe ilości. Te zaś są niewystarczające by uzyskać odpowiedni efekt terapeutyczny. By móc oczekiwać poprawy stężenie witaminy K w dermokosmetyku winno wynosić 2 %. Jednocześnie warto podkreślić, iż stosowanie jej w zbyt dużych stężeniach przynosi wręcz odwrotne skutki. Prowadzi do podrażnień, które mogą wywołać stan zapalny, a ten skutkuje uszkodzeniem ścianek naczyniek. Osoby z problemami naczyńkowymi jak ognia winny unikać kosmetyków z retinolem i mentolem oraz zabiegów kosmetycznych z użyciem kosmetyków zawierających w swym składzie m.in. : glikol propylenowy, alkohol etylowy, eucerynę, konserwanty. U osób takich nie wykonuje się także rozgrzewających zabiegów kosmetycznych, tych, podczas których dochodzi do tarcia lub ucisku skóry, światłoterapii, złuszczania z zastosowaniem kwasu salicylowego i mocnych kwasów owocowych. Można stosować kawitację, sonoforezę, jonoforezę, drenaż limfatyczny, ultradżwięki, IPL i zabiegi o działaniu kojącym. Zamiast mydła o alkalicznym pH do codziennego mycia zaleca się preparaty łagodne, niepieniące się i bezzapachowe. Co kilkanaście dni winno wykonywać się piling enzymatyczny, a do codziennego demakijażu stosować specjalne delikatne mleczka, toniki czy płyny micelarne.

Najczęstszymi jatrogennymi (po leczeniu) przyczynami powstania defektów naczyniowych jest miejscowe stosowanie preparatów sterydowych, naświetlania prowadzone w trakcie chorób nowotworowych. Problemy mogą pojawić się także po intensywnych zabiegach kosmetycznych, szczególnie u osób o jasnej karnacji (fototyp I i II), cienkim naskórku i u kobiet po 35. roku życia.

W większości przypadków działania profilaktyczne, w tym stosowanie do pielęgnacji domowej preparatów do skór ze skłonnością do cery ze skłonnością do zaczerwienienia i z rozszerzającymi się naczyńkami pozwalają uniknąć problemu z naczyńkami.

Oceń :

średnia ocena :

5 na 5

1 ocena

Dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
 

Komentarze (3)

Komentarze (3)

Gość
Dodany: 2 Października 2011
Ja myślę ze to czerwienienie to jest wlasnie to cera naczynkowa - twoje naczynka zaczerwienieniem reaguja na wiatr. Ja cale lata szalu dostawalam z czerwienieniem, tony podkladu i korektora zuzylam az zdecydowalam sie na laser. Jestem baardzo zadowolona z egektu i mysle ze warto to rozwarzyc. Moge polecic salon gdzie reobilam

http://www.bbclinic.pl/redukcja_zmian_naczyniowych.html
Dodany: 1 Czerwca 2011
a może wy mi powiecie co to może być od kiedy pamiętam jak tylko dłużej przebywam na powietrzu pojawiają mi się na twarzy czerwone plamy i nie chodzi o przebywanie na słońcu raczej kiedy wieje wiatr, albo jestem aktywna fizycznie ale tylko na powietrzu. Na twarzy robią się czerwone plamy a reszta twarzy jest wręcz blada, co to może być?
Dodany: 1 Czerwca 2011
 
Z cerą naczynkową unikam wizyt w saunie, solarium. Latem nakładam krem ruboril a potem juz krem ruboril spf 50+. To wysoki filtr, ale mimo wszystko unikam opalania się na słońcu. Dodatkowo ładnie przyciemnia twarz i zakrywa pęknięte naczynka. :)
Copyright © 2010 Pięknieje Sp. z o.o.                      Wszelkie prawa zastrzeżone
PROJEKT WSPÓŁFINANSOWANY ZE ŚRODKÓW UNII EUROPEJSKIEJ W RAMACH EUROPEJSKIEGO FUNDUSZU ROZWOJU REGIONALNEGO "DOTACJE NA INNOWACJE"
Realizacja:  Ideo Powered by:  Edito CMS Projekt graficzny:  Beata Bajno
Pola zainteresowania serwisu Pieknieje.pl: stylista, makijaż, fryzury, trendy, kobieta, włosy, uroda