Przykra, długo gojąca się dolegliwość. Swędzenie, pieczenie, ból... A do tego nieestetyczny wygląd pęcherzyków wypełnionych surowiczą treścią, które po jakimś czasie zamieniają się w strupki. Czy na opryszczkę naprawdę nie ma sposobu?
Opryszczkę wargową wywołuje wirus HSV-1. Do pierwszego zakażenia dochodzi zazwyczaj w dzieciństwie. Jako dziecko zarażasz się od członków rodziny, swoich rówieśników w przedszkolu czy szkole. Infekcja przebiega niezauważalnie.
Wirus HSV-1 do perfekcji opanował sztukę kamuflażu.
Zagnieżdżony w komórkach nerwowych staje się niewykrywalny dla układu odpornościowego. Przez wiele lat może pozostować w uśpieniu. Czynniki, które wpływają na uaktywnienie się wirusa opryszczki to: zmęczenie, stres, osłabiona odporność organizmu, które może być wynikiem przebytej choroby, menstruację, nawet miejscowy uraz skóry spowodowany inwazyjnymi zabiegami kosmetycznymi (np. peeling, makijaż permanentny).
Wirus opryszczki przenosi się niezwykle łatwo – przez dotyk, drogą kropelkową.
Dlatego podczas ataku choroby, należy szczególnie starannie przestrzegać zasad higieny. Najlepiej nie dotykać rękoma miejsc zmienionych chorobowo, aby nie spowodować rozprzestrzeniania się infekcji. Lepiej również zrezygnować z pocałunków oraz korzystania z tych samych naczyń, sztućców, co reszta domowników.
Opryszczka z zimna i z... przegrzania
Często nie zdajemy sobie sprawy, że nie tylko wyziębienie organizmu (nazywanie opryszczki zimnem ma jak najbardziej swoje uzasadnienie), ale również jego przegrzanie, np. wskutek nadmiernego opalania się, może spowodować uaktywnienie się wirusa HSV (nie raz zapewne opryszczka pojawiła ci się zaraz na początku mile zapowiadającego się urlopu nad morzem). Sezon na opryszczkę trwa zatem cały rok!
Wirusa nie można się pozbyć, opryszczki – można spróbować
Wirus, który raz wniknął już do naszego organizmu, pozostaje w nim na zawsze. Niestety, nie znaleziono jeszcze leku, który pozwoliłby na całkowite wyeliminowanie wirusa. Współczesna medycyna ma jednak skuteczną broń w postaci acyklowiru – organicznego związku chemicznego, który hamuje wirusa, skracając tym samym przebieg choroby. Jeśli opryszczka często cię atakuje (powyżej 6 razy w roku), warto poddać się leczeniu profilaktycznemu. Zazwyczaj jest to intensywne leczenie antywirusowe, stosowane przez kilka miesięcy.
Skóra na wardze robi się czerwona, swędzi, piecze. Zbliża się atak opryszczki.
Pytanie jest, czy na tym etapie można zrobić coś, aby nie dopuścić do pojawienia się bolesnego i nieestetycznego pęcherzyka. W walce z opryszczką ważny jest czas. Jak najszybsze podanie acyklowiru w formie doustnej od momentu pojawienia się swędzenia i pieczenia, zapobiega pojawieniu się zmian na skórze.
Domowe sposoby w walce z opryszczką
W domu traktujemy opryszczkę jako defekt kosmetyczny. Smarując zmienione chorobowo miejsce pastą do zębów, przecierając je octem lub przykładając rozpuszczoną w wodzie tabletkę na bazie kwasu acetylosalicylowego (aspirynę) lub cebulę, wysuszymy zmienione chorobowo miejsce i łagodzimy objawy, ale nie osłabimy wirusa i nie zapobiegniemy nawrotom.
Więcej informacji na temat opryszczki znajdziesz w bazie wiedzy






naatajla
Komentarze (3)
Komentarze (3)