Partnerzy:

Partnerzy:

Ankieta

Ankieta

Najlepszy sposób na piękną opaleniznę?
 

Tagi artykuly

Tagi artykuly

Reklama

Reklama

Kosmetyki organiczne… czyli jakie?
 
 

@Bentleyorganic

Kosmetyki organiczne… czyli jakie?

Twarz
Coraz częściej zwracamy uwagę na to, jakie produkty bierzemy ze sklepowych półek – czy to, co jemy, pijemy, czym smarujemy swoją skórę lub czyścimy mieszkanie, na pewno nam nie szkodzi?

Dlatego właśnie coraz większą popularnością cieszą się kosmetyki organiczne. Problem jednak w tym, że trudno je rozpoznać.

Producenci kosmetyków i autorzy reklam często próbują nas oszukać, podając informację, że ich produkt jest zdrowy, organiczny, ekologiczny, podczas gdy patrząc na etykietę kremu czy dezodorantu widzimy, że był np. testowany na zwierzętach lub zawiera szkodliwe dla zdrowia detergenty. A więc kiedy tak naprawdę kosmetyk jest organiczny i bezpieczny dla naszej skóry? Oto kilka cech, po których rozpoznamy organiczne kremy czy szampony do włosów.

Kupujesz żywność bez konserwantów? Kupując kosmetyki także zwracaj na to uwagę. Kosmetyczne konserwanty to parabeny, pochodne kwasu benzoesowego. To dzięki nim kremy mają tak długi termin przydatności i nie rozwijają się w nich żadne bakterie i grzyby. Ale to właśnie parabeny należą do najczęściej uczulających substancji, a ponadto – jak pokazują ostatnie odkrycia naukowe – prawdopodobnie prowadzą do rozwoju guza piersi.

Nie tylko parabeny w kosmetykach uczulają i podrażniają skórę. Równie groźne są SLS i SLES – pochodne siarczanu sodu i… ropy naftowej! Pierwszy z nich wysusza skórę, powoduje świąd, a dodawany do szamponów może być przyczyną powstawania łupieżu i swędzenia skóry głowy oraz łamliwości i wypadania włosów. SLES to substancja spieniająca – jej obecność można poznać po ilości piany, jaka tworzy się z żelu pod prysznic, szamponu, mydła czy płynu do ust. Oba te składniki mogą mieć działanie rakotwórcze.
Kosmetyki naturalne i organiczne to również takie, które nie zawierają żadnych składników pochodzenia zwierzęcego oraz roślinnego, wywodzących się z genetycznie modyfikowanych upraw. Mają za to mnóstwo substancji, które pozytywnie wpływają na nasze zdrowie i są dobre dla naszej skóry. Są to na przykład naturalne wyciągi i ekstrakty z roślin i owoców – aloesu, eukaliptusa, lawendy, owoców cytrusowych, ale także nieczęsto spotykane dodatki, takie jak… wodorosty (zawiera je na przykład Detoksykujący żel pod prysznic z grejpfrutem, cytryną i wodorostami czy mydło detoksykujące z grejpfruta, cytryny i wodorostów marki Bentley Organic) lub otręby i płatki owsiane (np. znajdziemy je np. w wygładzającym mydle z miodu, otrąb i płatków owsianych). Naturalne składniki gwarantują, że kosmetyki te nie tylko pięknie pachną, ale także są nieszkodliwe dla zdrowia i nie spowodują reakcji alergicznych, na które narażeni jesteśmy, stosując tradycyjne kosmetyki.

Organiczne kosmetyki mają także tę zaletę, że produkowane są w sposób, który jest bezpieczny dla środowiska. Przy ich produkcji wykorzystuje się destylację z użyciem pary wodnej, filtrację, suszenie, mielenie czy ekstrakcję.

Przyjazne dla ciała i środowiska kosmetyki oznaczane są specjalnymi certyfikatami, które dla klientów są gwarancją jakości. Wybierając kosmetyki oznaczone Certyfikatem Soil Association, przyznawanym przez wiodącą angielską organizację, wydającą certyfikaty dla kosmetyków organicznych, masz pewność, że kupujesz produkty, których nie testowano na zwierzętach, wolne od parabenów i syntetycznych detergentów SLS lub SLES. Wieloletnia tradycja marki Bentley Organic gwarantuje naturalne i ekologiczne produkty, co potwierdza Certyfikat Soil Association.

Kosmetyki organiczne… czyli jakie?
 
 

@Bentleyorganic

Kosmetyki organiczne… czyli jakie?
 
 

@Bentleyorganic

Kosmetyki organiczne… czyli jakie?
 
 

@Bentleyorganic

Oceń :

średnia ocena :

5 na 5

1 ocena

Dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
 

Komentarze (8)

Komentarze (8)

Gość
Dodany: 22 Kwietnia 2011
a coś co można kupić u nas masz jakąś sprawdzoną markę?
Dodany: 21 Kwietnia 2011
 
Teraz coraz głośniej mówi się o ekologii i naturalnych, bezpiecznych zarówno dla nas ale i dla środowiska produktach. Ten trend objął też kosmetologię i dobrze. Przejrzyj kosmetyki w łazience i sprawdź ich skład. Ja od kilku miesięcy dosłownie wymieniam moje kosmetyki na te bezpieczne. Tych produktów jeszcze nie miałam okazji sprawdzić ale mydło wygląda smakowicie. Z naturalnych organicznych produktów poleciłabym np. masła do ciała z Brownearth. Niestety ciężko dostać je na naszym rynku, trzeba zamawiać za granicą.
Dodany: 12 Kwietnia 2011
To jest właśnie najlepsza metoda.Oczywiście tam też można trafić na fałszywke.
Dodany: 11 Kwietnia 2011
mój sposób: idę do sklepu wybieram produkt, sprawdzam czy pasuje mi zapach, konsystencja itd. jak można proszę o próbki a potem wracam do domu i szukam w sieci tego samego produktu i porównuje ceny, zwykle w sieci można kupić taniej
Dodany: 7 Kwietnia 2011
Żeby kupować przez nete treba znać produkt,bo można się naciąć.
Dodany: 6 Kwietnia 2011
rozwiązaniem jest kupowanie przez internet.
Dodany: 15 Marca 2011
 
też mam ten problem, składy są dla mnie nieczytelne, a jeśli już chcę koniecznie sprawdzić co jest w kosmetyku pomaga mi w tym internet, niestety już po zakupie
Dodany: 12 Marca 2011
no właśnie czytac etykiety tyle że ja czytam ale nie rozumiem:(
Copyright © 2010 Pięknieje Sp. z o.o.                      Wszelkie prawa zastrzeżone
PROJEKT WSPÓŁFINANSOWANY ZE ŚRODKÓW UNII EUROPEJSKIEJ W RAMACH EUROPEJSKIEGO FUNDUSZU ROZWOJU REGIONALNEGO "DOTACJE NA INNOWACJE"
Realizacja:  Ideo Powered by:  Edito CMS Projekt graficzny:  Beata Bajno
Pola zainteresowania serwisu Pieknieje.pl: stylista, makijaż, fryzury, trendy, kobieta, włosy, uroda