Tak już jest, że panna młoda z reguły zbyt mało czasu poświęca na zabiegi pielęgnacyjne i upiększające. Termin ślubu, wcześniej ustalony, wydaje się bardzo odległy, a inne obowiązki całkowicie ją pochłaniają. W rezultacie panna młoda w dniu ślubu jest przemęczona. Zmęczenie stara się ukryć za silną opalenizną, zbyt rozbudowaną, pretensjonalną fryzurę, mocnym makijażem... Zamiast błyszczeć młodością i szczęściem, wydaje się starsza niż w rzeczywistości i zdecydowanie mało radosna.
Dlatego warto odpowiednio wcześniej o siebie zadbać. Zabiegi pielęgnacyjne podzielić kilka etapów:
1. RELAKSUJĄCE MASAŻE
• odpręża
• pobudza krążenie
• poprawia samopoczucie
• poprawia wygląd skóry
• skóra staje się gładsza, zaróżowiona, lepiej dotleniona
• skóra pozbywa się toksyn
Jeden masaż to zdecydowanie za mało. Najlepiej od razu zaplanować sobie 8-10 zabiegów, 2-3 razy w tygodniu. Efekt masażu wzmocnisz, jeśli wcześniej zrobisz sobie peeling i nałożysz maseczkę nawilżającą. Rodzaj masażu uzgodnij z masażystką – zaproponuje ci masaż relaksujący lub klasyczny (bardziej intensywny, a co za tym idzie, bolesny).
DZIEŃ PRZED ŚLUBEM wybierz się na zabieg refleksoterapii (masaż stóp) – przyniesie ci odprężenie...
2. SKÓRA JAK Z OBRAZKA
• makijaż ślubny będzie dobrze wyglądał tylko na dobrze przygotowanej skórze
• konieczna będzie wizyta w salonie kosmetycznym
• warto zdecydować się na plan zabiegów przeznaczonych specjalnie dla twojej skóry
Zapomnij o czyszczeniu skóry. Raczej poddaj się delikatnemu peelingowi kwasem glikolowym (oczyszcza, wygładza i rozjaśnia skórę). Nie wolno wykonywać żadnych inwazyjnych zabiegów. Najlepsze dla skóry będą wszelkie zabiegi nawilżające i relaksujące, które nawodnią naskórek i złagodzą wszelkie podrażnienia.
NA TYDZIEŃ PRZED ŚLUBEM zrób hennę i wyreguluj brwi. Nie zostawiaj na ostatnią chwilę depilacji! Po niej zawsze skóra jest mniej lub bardziej podrażniona.
DZIEŃ PRZED ŚLUBEM poddaj się masażowi ciała i twarzy + zabiegowi głębokiego nawilżenia twarzy...






joasja
Komentarze (6)
Komentarze (6)