Zrelaksujesz zmęczone pracą przy komputerze oczy, wykonując, tak często jak się da, gimnastykę... Już po kilku dniach takiego ocznego fitnessu odczujesz ulgę i wyraźną poprawę ostrości widzenia.
Blisko – daleko. Umieść jeden z palców w odległości 20 cm od nosa i skup na nim wzrok. Następnie wybierz w oddali jakiś punkt i przez chwilę wpatruj się w to miejsce. Przenoś oczy z jednego punktu na drugi tak długo, aż poczujesz zmęczenie.
Puste spojrzenie. Spójrz „pusto” w dal, nie skupiając uwagi na żadnym przedmiocie. Wyciągnij przed siebie ręce z wysuniętymi palcami wskazującymi i powoli przesuwaj ręce na bok. Patrząc w dal staraj się jednocześnie śledzić ruch palców. To ćwiczenie świetnie zrelaksuje zmęczone oczy.
Ósemka. Wyciągnij przed siebie rękę i palcem wskazującym kreśl w powietrzu odwróconą cyfrę osiem albo znak nieskończoności. Podążaj wzrokiem za swoim palcem, ale nie ruszaj głową. Później zamknij oczy i kreśl ósemki w wyobraźni, starając się wodzić wzrokiem po ich obwodzie, zaczynając od lewej dolnej części brzuszka, do skrzyżowania linii i dalej, ku górnej części prawego brzuszka.
Dla okularników. Jeśli nosisz okulary, stosuj odprężający masaż. Kciukiem i palcem środkowym delikatnie uciskaj nasadę nosa, natomiast palcem wskazującym – miejsce między brwiami. Trzema palcami wykonuj okrężne ruchy masujące.
Palming klasyczny. Usiądź wygodnie przy stole, łokcie oprzyj na blacie, miseczkami z dłoni zakryj otwarte oczy, tak, by nie przenikało przez nie światło. Palce skrzyżuj nad brwiami. Powoli zamykaj powieki. Przywołuj w myślach czynności sprawiające ci przyjemność, np. spacer po parku. Ważne, by zwracać uwagę na szczegóły – na wygląd roślin, kolory i kształty liści. Najlepiej, by ćwiczenie trwało ok. 10 min. Im większą czerń masz przed oczami, tym trening był bardziej udany.
Palming oddechowy. Połóż się wygodnie, rozluźnij i oddychaj swobodnie przez 1–2 minuty. Głęboko wdychając powietrze, przywołaj przed zamknięte oczy cyfrę 1. Na początku widzisz jej czubek, potem płynie ona wolno ku górze i gdy w całości znajduje się w naszym polu widzenia, kończysz wdech. Przywołuj w ten sposób tyle cyfr, ile potrzebujesz, by ciało i wzrok się odprężyły.






Gość
Komentarze (1)
Komentarze (1)