Fryzura a’la Doda, to kontynuacja stylu, który trafił do nas około 15 lat temu. Wzrosło wówczas zainteresowanie platynowym blondem. Z półek salonów fryzjerskich znikały w ogromnych ilościach rozjaśniacze, wykorzystywane do pasemek i baleyage. Włosy musiały być jasne, a ich odcień chłodny. Rozjaśniacz miał swoje zalety, ale również wady. Po jego zastosowaniu włosy były przesuszone i porowate, a ich regeneracja po zabiegu stawała się koniecznością.
Dziś, pomimo wielu nowinek technologicznych, koloryzacje takie nadal potrafią sprawiać kłopoty. Szczególnie, jeśli natura obdarzyła Panie ciemnym odcieniem.
Kosmetyki, które mogą ci się przydać:








Komentarze (0)
Komentarze (0)