Z wiekiem nasze marzenia nieco się zmieniają, niektóre spełniają się, inne nie. Jest jednak jedno wspólne pragnienie, które łączy kobiety. Piękne, zdrowe, lśniące, gęste włosy. To pragnienie w przeciwieństwie do innych ma olbrzymią szansę spełnienia, gdyż w 100 % zależy od nas. Potrzebna będzie nam wiedza, to ona pomoże osiągnąć sukces.
Włosy do prawidłowego wzrostu i rozwoju potrzebują witamin i składników mineralnych. Konieczne jest dostarczanie ich zarówno od zewnątrz podczas codziennej pielęgnacji, jak też przez dobór odpowiedniej diety.
Witamina A
Jej niedobór ma szczególne znaczenie dla naszych włosów. Wpływa na powstawanie zaburzeń ich wzrostu, włosy stają się suche, łamliwe i podatne na działanie niekorzystnych czynników atmosferycznych i środowiskowych.
Spożywanie witaminy A przyśpiesza cykl odnowy komórkowej i zapewnia poprawną budowę keratyny, naturalnego budulca włosów. Najbogatszym jej źródłem jest olej z wątroby ryb i zwierząt morskich, zwany popularnie tranem.
Podstawową formą występowania witaminy A w produktach zwierzęcych jest Retinol. Odnajdziemy go w maśle, mleku i produktach mleczarskich, a także w jajach i rybach.
Nie musimy jednak ograniczać się do spożywania jedynie produktów zwierzęcych, by cieszyć się bujną czupryną.
Prowitaminą witaminy A jest Beta karoten, jest on magazynowany w naszej wątrobie i w zależności od potrzeb przekształcany w witaminę A.
Doskonałym jej źródłem są owoce i warzywa o żółtym i pomarańczowym zabarwieniu oraz ciemnozielone liście warzyw. Najwięcej Beta karotenu zawiera marchew, szpinak, brukselka, brokuły, zielony groszek, sałata, dynia, rzeżucha, natka pietruszki, koperek, rabarbar, morele, pomarańcze, brzoskwinie, żółty melon, także pomidory, rabarbar, wiśnie i śliwki.
Witamina E
Jest naturalnym antyutleniaczem, działa przeciwrodnikowo, jej obecność w diecie jest gwarantem jedwabistego połysku naszych włosów, dodatkowo działa na nie nawilżająco i wygładzająco. Witamina młodości, bo tak często jest nazywana najskuteczniej działa w duecie z witaminą C. Dodana do preparatów kosmetycznych hamuje procesy starzenia się skóry.
Najwięcej znajdziemy jej w olejach roślinnych, zwłaszcza tłoczonych na zimno, w ziarnach zbóż, w migdałach, orzechach włoskich, maśle, szparagach, szpinaku i brokułach.
Witaminy z grupy B
Ojawem ich niedoboru w diecie jest nadmierne przetłuszczanie się włosów. Zapobiegają łojotokowi i zmianom zapalnym skóry głowy, które znacznie osłabiają włosy. Witaminy B 1 i B 6 podobnie jak witamina A odżywiają komórki włosów i są jednym z czynników gwarantujących ich prawidłowy wzrost i poprawną budowę.
Szczególne znaczenie dla naszych włosów ma prowitamina B 5, będąca jednym ze składników budulcowych naszej fryzury. Odpowiedzialna jest za właściwości mechaniczne włosa, takie jak siła i sprężystość. W naturze najczęściej występuje w aktywnej biologicznie formie jako koenzym A. Obecna jest w wątrobie, pełnym mleku, serach, żółtkach jaj, rybach, szczególnie pstrągach, śledziach i makreli, drożdżach, ciemnym ryżu, wieloziarnistym pieczywie, soji, orzechach, pestkach słonecznika, miodzie, grzybach, bananach, pomarańczy, owocach awokado, melonach, brokułach i ziemniakach.
W kosmetycznych preparatach fryzjerskich stosowana jest w postaci prowitaminy - pantenolu, ponieważ czysta postać witaminy nie wchłania się dobrze przez skórę i włosy. Pantenol ma duże powinowactwo do keratyny, co gwarantuje jej możliwość wniknięcia w głąb włosa. Kosmetyki z jej zawartością chronią skórę głowy przed wysuszeniem, ponadto wygładzają włosy, nawilżają je i regenerują. Dzięki temu każdego dnia możemy cieszyć się lśniącym połyskiem naszych włosów, skraca się także nasz codzienny łazienkowy rytuał, gdyż włosy bez problemu dają się rozczesać. Produkty zawierające w swoim składzie pantenol polecane są w szczególności, tym z nas, które odczuwają potrzebę ciągłych zmian. Pantenol regeneruje włosy po zabiegach trwałej ondulacji, koloryzacji, rozjaśniania, także, gdy nie potrafimy rozstać się z prostownicą lub lokówką, ich stosowanie zmniejsza również o 30-40% rozdwajanie końcówek włosa. Tak więc, jeśli nasze włosy są nadmiernie przesuszone i zniszczone na skutek upiększających zabiegów stylizacyjnych wybierzmy produkty z pantenolem.
Składniki mineralne podobnie jak witaminy przybliżą nas do osiągnięcia sukcesu. Nasze włosy do zdrowego wyglądu potrzebują mikro- i makroelementów stymulują one tempo ich wzrostu i podnoszą wytrzymałość na uszkodzenia mechaniczne. Nasze zadanie to dbanie o to by ich ilość w naszym organizmie była wystarczająca.
Cynk
To jeden z mikroelementów mających olbrzymi wpływ na stan włosów. Dietę bogatą w cynk powinny stosować te z nas, które walczą z uciążliwym tłustym łupieżem i nadmiernym przetłuszczaniem się włosów. Cynk absorbuje bowiem sebum, nadmiernie produkowane przez nasze gruczoły łojowe, działa złuszczająco nie powodując jednak przesuszenia naskórka. Niedobór cynku jest również bezpośrednią przyczyną wypadania włosów. Odnajdziemy go w naturalnym ryżu, pszenicy, jęczmieniu, żółtych serach, jajkach, pestkach dyni i słonecznika, orzechach, szczególnie włoskich i nerkowca, sezamie, kokosie, migdałach, także kukurydzy, groszku, soczewicy i grzybach.
Miedź i żelazo
Miedź jest odpowiedzialna za wytrzymałość i sprężystość włosów, jej niedobór powoduje odbarwienie oraz zmniejsza ilości mostków disiarczkowych, co w konsekwencji osłabia włosy i doprowadza do ich niepożądanego i nieregularnego skręcenia. Nasze włosy stają się mniej podatne na modelowanie, tak więc codzienna stylizacja wymaga od nas poświęcenia im większej uwagi. Źródłem miedzi są: warzywa strączkowe, małże, ryby, wątroba, drób, kasza gryczana, żółtka jaj. Miedź wspomaga także wchłanianie oraz transport żelaza. Kolejnego ważnego składnika mineralnego niezbędnego naszym włosom. Ma on bezpośredni wpływ na zahamowanie wypadania włosów. Przy niedoborze tego składnika początkowo włosy stają się cienkie, łamliwe i ulegają przerzedzeniu a skrajnych przypadkach niedobór może powodować łysienie. Kobiety cierpią na niedobór żelaza podczas obfitych krwawień miesiączkowych, w okresie ciąży i podczas stosowania diet odchudzających. W tych szczególnych wypadkach należy zadbać o właściwy jego poziom. Zalecane jest spożywanie podrobów, mięsa, ryb, jaj, kiełków pszenicy, orzechów włoskich i nerkowca, pestek dyni i słonecznika, sezamu, warzyw strączkowych, szpinaku, krewetek.
Siarka
Siarkę dostarczamy głównie w postaci przyswajalnych białek. Najbardziej wartościowe są białka, zawierające w swym składzie dwa niezbędne naszym włosom aminokwasy siarkowe – cystynę i metioninę, które stanowią naturalny skład włosa. Aminokwasy te podobnie jak miedź warunkują tworzenie wiązań disiarczkowych. Odpowiedzialne są one za przestrzenną budowę włosów, zapewniając sprężystą i niełamliwą konstrukcję. To dzięki nim włosy są tak różnorodne, proste, faliste czy też o charakterystycznym wyrazistym skręcie. Aminokwasy siarkowe znajdziemy w mięsie i jego przetworach, jajach i rybach. Dodatkowo cystynę w produktach zbożowych i roślinach strączkowych, takich jak: zarodki pszenne, soja, płatki owsiane, otręby pszenne.
Krzem
Kolejny pierwiastek w służbie włosów. W roślinach występuje w postaci dobrze przyswajanej krzemionki, ma ona wpływ na krążenie, przez co znacznie dotlenia skórę i przyczynia się do lepszego odżywienia włosów. W efekcie są one sprężyste, elastyczne i bardziej błyszczące. Obserwuje się także zmniejszenie ilość traconych każdego dnia włosów. Krzemionkę możemy odnaleźć w skrzypie polnym i pokrzywie, często stosowanych przy produkcji pielęgnacyjnych kosmetyków. Innym źródłem przyswajalnych związków krzemu jest mleko i przetwory mleczne.
A teraz bogatsze o wiedzę, która podobno jest złotem odpowiedzmy sobie na pytanie: czy właściwie odżywiamy nasze włosy?






Gość
Komentarze (1)
Komentarze (1)